ŁKS był blisko. Astoria wzięła wszystko w końcówce

W piątym meczu serii napięcie rosło z każdą akcją, jakby obie drużyny grały nie tylko o zwycięstwo, ale też o nerwy kibiców. ŁKS Coolpack Łódź trzymał się blisko Astorii Bydgoszcz przez większą część spotkania i jeszcze po przerwie miał szansę na wielki finał z happy endem. Tyle że końcówka wymknęła się łodzianom z rąk, a bydgoszczanie domknęli serię zwycięstwem 96:87. To oni sięgnęli po ligowy tytuł i awans do ekstraklasy.
- Pierwsze 20 minut nie rozstrzygnęły niczego
- Jedna minuta trzeciej kwarty zmieniła finał w pościg
Pierwsze 20 minut nie rozstrzygnęły niczego
Początek meczu układał się na zasadzie wymiany ciosów. Obie drużyny odpowiadały sobie niemal akcja za akcję, a na parkiecie długo nie było widać zespołu, który mógłby przejąć kontrolę nad wydarzeniami.
Pierwsza kwarta zakończyła się remisem, a po drugiej ŁKS prowadził tylko trzema punktami. To była przewaga zbyt krucha, by dać jakikolwiek spokój. W takim meczu jeden celny rzut, jedna strata albo jedna lepsza obrona potrafią przesunąć ciężar gry na drugą stronę.
Więcej aktualności z Łodzi znajdziesz na stronie głównej informacjelodzkie.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na informacjelodzkie.pl/wydarzenie.
Jedna minuta trzeciej kwarty zmieniła finał w pościg
Po zmianie stron łodzianie jeszcze przez moment trzymali kontakt, a nawet zdołali odskoczyć na pięć punktów. Ten fragment jednak nie utrzymał się długo. Astoria szybko skasowała stratę, a końcówka trzeciej kwarty okazała się dla ŁKS momentem przełomowym.
W ciągu zaledwie minuty, po pięciu niewymuszonych błędach, przewaga zniknęła i zrobiła się już ośmiopunktowa strata. To właśnie wtedy mecz zaczął przechylać się wyraźnie na stronę bydgoszczan. Na początku czwartej kwarty Astoria błyskawicznie dołożyła kolejne punkty i po dwóch minutach prowadziła już 12 punktami.
ŁKS nie złożył broni. Jeszcze raz zbliżył się do rywali, schodząc na cztery punkty, ale końcówka znów wymknęła się łodzianom spod kontroli. Ostatnie sekundy nie przyniosły już zwrotu, tylko gorzkie domknięcie finału, który przez długi czas wisiał na cienkiej nitce.
Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz – ŁKS Coolpack Łódź 96:87
(20:20, 18:21, 30:19, 28:27)
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Bawełna z Azji Środkowej odsłania nieznaną historię łódzkiego włókiennictwa

Gwiazdy lekkoatletyki wracają do Atlas Areny. Bilety na Orlen Cup już są

Labirynt Festiwal po raz pierwszy potrwa dwa dni. Ponad 100 DJ-ów w Łodzi

Remont przychodni na Widzewie. Gotowe gabinety okulistyki dziecięcej

Bezpłatny koncert w Łodzi. Teatr Wielki wykona mszę Mozarta

Don Vasyl nie wystąpi w Konstantynowie. Znamy nową gwiazdę Senioraliów

Łódzkie biblioteki otwierają drzwi do sztuki, podróży i literatury

Irysowa prawie gotowa. Na Bałutach pojawiły się nowe chodniki i parkingi

Weekend pełen wydarzeń w Łodzi. Światła, igrzyska i widowisko na arenie

Jak pozbyć się insektów z domu? Skuteczne sposoby na nieproszonych lokatorów

Mieszkanie do remontu w Łodzi może kosztować więcej, niż sugeruje cena

Klimatyzacja zimą nie jest zbędna. Może uchronić auto przed drogą awarią

Najlepiej oceniane salony sukien ślubnych w Łodzi

Monitoring zawęził poszukiwania. Policjanci odnaleźli mężczyznę w kryzysie
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia św. Mateusza Ewangelisty w Łodzi - msze, kancelaria, sakramenty
- Biblioteka Miejska w Łodzi - kontakt, filie, godziny i karta biblioteczna
- Dom Pomocy Społecznej w Łodzi - kontakt i dojazd
- Parafia Najświętszego Imienia Jezus w Łodzi - kontakt, msze, sakramenty
- Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Łodzi - kontakt, godziny, zgłoszenia
- Szpital im. dr. K. Jonschera w Łodzi - kontakt, oddziały, poradnie i dojazd
