Kolory, bębny i tańce z całego świata. Polka zachwyciła Konstantynów

FOT. Gmina Konstantynów Łódzki
Najpierw przez główną ulicę przeszedł barwny korowód, a później park przy Placu Wolności zamienił się w scenę dla artystów z kilku kontynentów. W Konstantynowie Łódzkim publiczność usłyszała afrykańskie bębny, zobaczyła meksykańskie choreografie i poznała tradycje Sardynii, Pendżabu oraz Rapa Nui. Podczas dziewiątej edycji Międzynarodowego Festiwalu Folklorystycznego Polka widzowie nie tylko oglądali występy – część z nich została zaproszona do wspólnego tańca.
- Jeden korowód i kilkanaście tradycji na jednej scenie
- Od Zorby po pieśni Sardynii
- Wolontariusze i „Bychlewianka” tworzą zaplecze Polki
Jeden korowód i kilkanaście tradycji na jednej scenie
W wydarzeniu uczestniczyło jedenaście zespołów. Artyści przeszli w korowodzie, a następnie wystąpili podczas ponad trzygodzinnego koncertu w parku przy Placu Wolności. Program połączył muzykę, taniec i stroje charakterystyczne dla odległych regionów świata.
Afrykańskie rytmy zaprezentowały dwa zespoły. Groupe Djely Guinet et ses Enfants przyjechał z Gwinei w Afryce Zachodniej. Grupę prowadziła Fatoumata Kouyaté, znana jako Djely Guinet, artystka wywodząca się z rodziny griotów – strażników afrykańskiej historii i muzyki. Kenię reprezentował zespół African Tumbas of Kenya Dancers z Nairobi. Jego występ odwoływał się do tradycji, wspólnoty i codziennego życia Afryki Wschodniej.
W obu prezentacjach ważną rolę odgrywały instrumenty perkusyjne. Rytm wyznaczały djembe oraz basowe bębny dundun, wykonane z wykorzystaniem koziej skóry.
– Festiwal Polka jest syntezą najlepszych tradycji światowej kultury, która w znakomity sposób łączy przeszłość z teraźniejszością – mówił Robert Jakubowski, burmistrz. – Ja jestem zakochany w Polce.
Meksykański folklor przedstawił Arte y Tradición Ballet Folklórico Mexico. Zespół zaprezentował barwne stroje, muzykę na żywo i dynamiczne układy taneczne. Z Kostaryki przyjechała grupa Grupo de Danza y Música Tradicional Alma Generaleña z regionu Pérez Zeledón. W jej programie znalazły się śpiew i tradycyjna muzyka Ameryki Środkowej. Tancerze zeszli ze sceny i zatańczyli razem z osobami oglądającymi koncert.
– W skali do pięciu, ten festiwal jest na siedem – żartował Łukasz Napieralski, zastępca burmistrza.
Od Zorby po pieśni Sardynii
Greckie tradycje reprezentowała Folkloric Dance Group of Ioannina z Epiru. Występ zespołu obejmował między innymi Zorbę. Serbia pojawiła się w programie za sprawą KUD Prvi Partizan z Užic. Artyści pokazali folklor regionu znanego z charakterystycznej muzyki, rozbudowanych tradycji tanecznych i strojów ludowych. Wzrok przyciągały haftowane koszule oraz ręcznie tkane wełniane spódnice.
– Na Polce czujemy się, jak byśmy zwiedzili już kilka krajów, choć nie ruszyliśmy się z naszego miasta – zauważyła Jadwiga Czekajewska, przewodnicząca Rady Miejskiej.
Włoski występ był podróżą na Sardynię. Gruppo Folk Putifigari przypomniał dawne tańce i muzykę wyspy, a także ręcznie wykonane stroje ludowe. W programie znalazła się również kultura Chile. Zespół Pasión Chilena en Berlin – The Original, działający w Berlinie, prezentuje tradycje chilijskie oraz dziedzictwo Wyspy Wielkanocnej, znanej także jako Rapa Nui.
Różnorodność festiwalu nie kończyła się na europejskich i latynoamerykańskich występach. Bhangra Desire International Folk Art przywiózł tradycje Pendżabu, jednego z najbogatszych kulturowo regionów Indii. Artyści zatańczyli bhangrę w barwnych kostiumach, a tempo występu wyznaczał dhol – charakterystyczny, dwustronny bęben.
– Festiwale takie jak ten pokazują, że choć pochodzimy z bardzo różnych stron świata, potrafimy cieszyć się ze wspólnego dzielenia się naszymi tradycjami i kulturą – przekonywał burmistrz Robert Jakubowski.
Wolontariusze i „Bychlewianka” tworzą zaplecze Polki
Ważnym punktem programu był także występ zespołu reprezentującego Polskę. Zespół Pieśni i Tańca „Bychlewianka”, kierowany przez Radosława Kierzka, pokazał taniec oraz stroje związane z folklorem żywieckim. Kierzek jest pomysłodawcą festiwalu, kierownikiem „Bychlewianki” i od trzech lat dyrektorem Miejskiego Ośrodka Kultury w Konstantynowie Łódzkim.
Podczas gali w sali koncertowej Pawelana w Pabianicach Paulina Kukielińska, sekretarz miasta, podziękowała organizatorom oraz Radosławowi Kierzkowi.
– Gratulacje i ukłony dla organizatorów oraz dla ojca festiwalu Radosława Kierzka – mówiła Paulina Kukielińska. – Radku, udowadniasz nam, że folklor ma sens. Dziękujemy ci za to.
Sam dyrektor MOK zwrócił uwagę na rolę osób pomagających przy wydarzeniu. To dzięki wolontariuszom festiwal może łączyć część artystyczną z bezpośrednim kontaktem między uczestnikami.
– Dziękuję przede wszystkim wolontariuszom, bo to oni są twarzami tego festiwalu. Najpiękniejsze jest to, że wszyscy zawieramy przyjaźnie i zostajemy już na zawsze jedną wielką rodziną – mówił Radosław Kierzek.
Koncert uzupełnił indonezyjski zespół Amanah Asri. Artyści pokazali tańce z Jawy, Bali i Papui. Ich stroje wyróżniały się bogatymi zdobieniami ze złota oraz piórami egzotycznych ptaków.
– Ten festiwal powinien zostać z nami już na zawsze – uważała Elżbieta Jabłońska, wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej.
Tegoroczna Polka połączyła występy w parku z galą w Pabianicach, a program obejmował tradycje z Afryki, Europy, Azji i obu Ameryk. Kolejna edycja ma ponownie sprowadzić do Konstantynowa Łódzkiego zespoły, które od lat pielęgnują kulturę swoich narodów.
na podstawie: Gmina Konstantynów Łódzki.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Konstantynów Łódzki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

Seniorzy poćwiczą tai chi za darmo. Zajęcia odbędą się w Pasażu Łódzkim

ŁKA buduje nowe zaplecze na Karolewie. Umowa opiewa na 4,8 mln zł

Parada Wolności wyszła na Piotrkowską. Łodzianie bawili się w kilku punktach

ŁKS zaczął serię czterech wyjazdów od bezbramkowego remisu

70 lat tropikalnej zieleni w centrum Łodzi. Palmiarnia ma niezwykłą historię
![[PIŁKA NOŻNA] Odra Opole – ŁKS Łódź 0:0. Bez goli w 6. kolejce Betclic 1. ligi](/images/mecz/thumbnails/odra-opole-lks-lodz-28082026-00.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Odra Opole – ŁKS Łódź 0:0. Bez goli w 6. kolejce Betclic 1. ligi

82 lata po ostatnim transporcie uczczono ofiary Litzmannstadt-Ghetto

Jest decyzja środowiskowa dla 70 kilometrów tras S12 i S74

Parada Wolności rozpoczęła się w Łodzi. Fani techno wyszli na ulice

Wodociągi i kanalizacja w Łodzi. Prace objęły kilkadziesiąt ulic

W Łodzi wracają zajęcia dodatkowe dla dzieci. Jest kilka miejsc

Rozbudowa szkoły na Złotnie na finiszu. Powstało 250 miejsc dla uczniów

Zbigniew Boniek odsłonił tablicę w Galerii Sław Łódzkiego Sportu

Nocleg w XIX-wiecznej willi w Łodzi. Ceny zaczynają się od 275 zł
Przydatne dane teleadresowe
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 1 w Łodzi - kontakt, zapis i oferta
- Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka im. Kotarbińskiego w Łodzi - kontakt, zbiory i godziny
- Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Łodzi - kontakt, godziny, badania
- Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Łódzkiego - kontakt, siedziba i oferta edukacyjna
- Straż Miejska w Łodzi - kontakt, telefon 986, oddziały dzielnicowe
- Port Lotniczy Łódź im. Władysława Reymonta - kontakt, dojazd, parking
