Miko Marczyk zaczął obronę tytułu od uderzenia w bariery w Hiszpanii

Miko Marczyk zaczął obronę tytułu od uderzenia w bariery w Hiszpanii

Na hiszpańskich trasach Rajdu Sierra Morena Łodzianin Miko Marczyk szybko przekonał się, że inauguracja sezonu ERC nie będzie spacerem. Wystarczyło kilka zakrętów, by walka o zwycięstwo zamieniła się w nerwowe sprawdzanie, czy samochód da się jeszcze postawić na koła. Dla obrońcy tytułu najważniejsze okazało się jednak coś innego – on i pilot wyszli z tej sytuacji bez obrażeń, a uszkodzoną Skodę udało się naprawić.

  • Uślizg na trzecim oesie przerwał marsz po wynik, którego Łodzianin szukał od startu
  • Hiszpańskie podium odjechało rywalom, ale Polak nie skończył z pustymi rękami

Uślizg na trzecim oesie przerwał marsz po wynik, którego Łodzianin szukał od startu

Mikołaj Marczyk, reprezentujący ORLEN Team, wchodził do nowego sezonu Rajdowych Mistrzostw Europy jako obrońca tytułu. W Hiszpanii nie zdążył jednak rozwinąć skrzydeł. Na jednym z ostatnich zakrętów trzeciego odcinka specjalnego jego Skoda wpadła w poślizg, a chwila potem uderzyła w bariery bezpieczeństwa.

W rajdach taki moment potrafi przekreślić cały plan na weekend, bo jedno przytarcie często oznacza koniec walki o czołówkę. Tym razem najważniejsze było to, że zarówno Marczyk, jak i Szymon Gospodarczyk nie odnieśli żadnych obrażeń. Auto też wróciło do gry, bo mechanicy zdołali je doprowadzić do stanu pozwalającego na dalszą jazdę, a polska załoga wróciła do rywalizacji w niedzielę.

Hiszpańskie podium odjechało rywalom, ale Polak nie skończył z pustymi rękami

Rajd Sierra Morena padł łupem Hiszpana José Antonio Suáreza, który finiszował z ponad 20 sekundami przewagi. Za nim uplasował się jego rodak Iván Ares, a trzecie miejsce zajął Fin Teemu Suninen. Najlepiej spośród Polaków spisał się Jakub Matulka, kończąc zawody na ósmym miejscu.

Marczyk mimo kłopotów nie wyjechał z Hiszpanii bez zdobyczy. Dodatkowe dwa punkty dopisał za czwarte miejsce na Power Stage, czyli ostatnim, dodatkowo punktowanym odcinku specjalnym. To skromny dorobek jak na start sezonu, ale w tak długim cyklu każda zdobycz ma znaczenie.

Kolejna runda Rajdowych Mistrzostw Europy 2026 zostanie rozegrana w Szwecji, między 22 a 24 maja.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.