[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna w Łodzi: Grot Blachy Pruszyński Anilana – Sandra Spa Pogoń Szczecin 28:33 w 23. kolejce

[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna w Łodzi: Grot Blachy Pruszyński Anilana – Sandra Spa Pogoń Szczecin 28:33 w 23. kolejce

W sobotnie popołudnie w Łodzi Grot Blachy Pruszyński Anilana przegrał z Sandrą Spa Pogonią Szczecin 28:33. To goście z drugiego miejsca w tabeli, mający przed tym spotkaniem 53 punkty, potwierdzili wyższą pozycję i wyjechali z Łodzi z kompletem oczek. Dla łodzian, którzy po 23. serii mieli na koncie 24 punkty i zajmowali 11. miejsce, był to kolejny wymagający test w końcówce sezonu.

Mecz w Łodzi od początku miał ligowy ciężar, bo zestawił drużyny z dwóch różnych biegunów tabeli. Anilana, po serii LWLLL, próbowała złapać rytm i od pierwszych minut postawić się ekipie ze Szczecina. Pogoń przyjechała jednak w lepszej dyspozycji – jej forma WWLWW nie była przypadkiem, a na parkiecie szybko było widać, że zespół z czołówki potrafi grać konsekwentnie i bez większych przestojów.

Pogoń pilnowała wyniku, a Anilana szukała odpowiedzi

Przez dłuższe fragmenty spotkania to szczecinianie dyktowali warunki. Nie pozwalali gospodarzom rozkręcić się w ataku pozycyjnym, a gdy tylko pojawiała się szansa na prostą stratę lub słabszy moment łodzian, potrafili to wykorzystać. Właśnie w takich meczach widać różnicę między zespołem z czołówki a drużyną, która musi szarpać o każdy punkt.

Grot Blachy Pruszyński Anilana nie składał jednak broni. Łodzianie walczyli o każdy metr parkietu, próbowali skracać dystans i podkręcać tempo, ale Pogoń zbyt często odpowiadała spokojem i skutecznością. Przy wyniku 28:33 gospodarze nie byli bez szans, lecz zabrakło im dłuższego fragmentu, w którym udałoby się naprawdę odwrócić mecz. W efekcie goście utrzymywali bezpieczną przewagę i dowieźli zwycięstwo do końca.

Łódzki akcent w meczu z ligową czołówką

Dla kibiców w Łodzi to było spotkanie z gatunku tych, które dobrze pokazują realny układ sił w Lidze Centralnej. Anilana mierzyła się z drużyną, która walczy o najwyższe lokaty, a różnica punktowa w tabeli tylko podkreślała wagę tego starcia. Po stronie gospodarzy zostaje więc przede wszystkim ambicja i momenty niezłej gry, po stronie Pogoni – trzy punkty, które pomagają utrzymać mocną pozycję w ścisłej czołówce.

Dla łódzkiego zespołu to kolejny sygnał, że w końcówce rozgrywek każdy mecz wymaga maksymalnej koncentracji od pierwszej do ostatniej minuty. Z kolei szczecinianie pokazali, że potrafią wywiązywać się z roli faworyta nawet na trudnym terenie. Wynik 28:33 zapisuje więc ważny rozdział w tabeli, ale też przypomina, że w Łodzi szczypiorniak dalej ma swoich wiernych emocjonalnych odbiorców.

Grot Blachy Pruszyński AnilanaStatystykaSandra Spa Pogoń Szczecin
28Bramki33
12:21I połowa12:21
11Pozycja2
24Punkty53
LWLLLFormaWWLWW