Polesie namierzyło poszukiwanego, gdy plebiscyt dla dzielnicowych dobiega końca

Polesie namierzyło poszukiwanego, gdy plebiscyt dla dzielnicowych dobiega końca

Gdy plebiscyt #SuperDzielnicowy2026 wchodzi w finał, dzielnicowi z Polesia pokazali, jak wygląda służba w praktyce. 8 kwietnia przy ulicy 28 Pułku Strzelców Kaniowskich zatrzymali 25-latka poszukiwanego na podstawie kilku listów gończych i nakazów doprowadzenia. Mężczyzna próbował jeszcze podać dane brata, ale policjanci nie dali się zmylić.

W połowie lutego 2026 roku ruszył plebiscyt #SuperDzielnicowy2026, który ma docenić codzienną pracę funkcjonariuszy określanych często jako “policjantów pierwszego kontaktu”. Głosowanie trwa tylko do 16 kwietnia 2026 roku, a w tym roku nabiera szczególnego znaczenia, bo przypada 100. rocznica utworzenia stanowiska dzielnicowego w Policji.

Dzielnicowy od lat jest jednym z najważniejszych ogniw łączących Policję ze społeczeństwem. Zna rejon, mieszkańców i problemy, które wracają najczęściej. Taka wiedza nie kończy się na rozmowie z mieszkańcem. Czasem prowadzi prosto do zatrzymania osoby ukrywającej się przed wymiarem sprawiedliwości.

Tak właśnie było 8 kwietnia 2026 roku na Polesiu w Łodzi. Policjanci z komisariatu ustalili, że na terenie jednej z posesji przy ulicy 28 Pułku Strzelców Kaniowskich może przebywać mężczyzna poszukiwany na podstawie kilku listów gończych oraz nakazów doprowadzenia wydanych przez sądy i prokuratury z Katowic i Tarnowskich Gór . Na miejscu zastali 25-latka, który próbował wprowadzić funkcjonariuszy w błąd i podał dane swojego brata. Plan się nie powiódł. Dzielnicowi szybko rozpoznali, z kim mają do czynienia, a zatrzymany najbliższe lata spędzi za murami więzienia.

Organizatorzy plebiscytu przypominają, że głosować można na stronie dzielnicabezstrachu.pl. W konkursie biorą udział nie tylko funkcjonariusze, ale także osoby zgłaszające kandydatów, a autorzy najlepszych uzasadnień mogą liczyć na nagrody - 5 x 1000 złotych.

Ta sytuacja pokazuje, że dzielnicowy nie jest od samego patrolowania ulic. Czasem to właśnie on, dzięki znajomości rejonu, zamyka sprawę, której szukał już cały wymiar sprawiedliwości. W Łodzi taki finał plebiscytu brzmi mocniej niż zwykła kampania - to konkret i skuteczność, które trudno przeoczyć.

na podstawie: KMP w Łodzi.