Od Thinkadelic do Chivasa łódzki rap wciąż zmienia twarz miasta

Od Thinkadelic do Chivasa łódzki rap wciąż zmienia twarz miasta

Łódzki rap nie stoi w miejscu – co chwilę pokazuje nowe nazwiska i nowe brzmienia, ale nadal słychać w nim tę samą miejską energię. Dawniej wyznaczali ją Thinkadelic, O.S.T.R. i Afront, dziś coraz mocniej wybijają się Chivas, Asster oraz White Widow. To scena, która nie tylko pamięta swoje początki, ale też regularnie dopisuje do nich kolejne rozdziały.

W Łodzi hip-hop od lat działa jak kronika ulicy i nastrojów kolejnych roczników. Jedne nazwiska budowały fundamenty, inne przyszły później i przejęły uwagę młodszych słuchaczy, ale wspólny mianownik pozostał ten sam – mocny głos miasta i wyraźny lokalny charakter.

  • Starsza scena dała fundament, na którym wyrastają nowi
  • Chivas, Asster i White Widow przejmują uwagę młodszych słuchaczy

Starsza scena dała fundament, na którym wyrastają nowi

Gdy mówi się o łódzkim rapie, nie sposób pominąć ekip i artystów, którzy pomogli mu urosnąć. Thinkadelic, O.S.T.R. i Afront byli częścią etapu, w którym scena nabierała własnej tożsamości, a rap w Łodzi przestawał być tylko importem z zewnątrz. Z tych korzeni wyrasta dziś kolejna generacja, bardziej różnorodna i lepiej widoczna niż kiedykolwiek.

Chivas, Asster i White Widow przejmują uwagę młodszych słuchaczy

Dziś w centrum zainteresowania są Chivas, Asster i chłopaki ze składu White Widow. To oni nadają łódzkiemu rapowi świeższy kierunek i pokazują, że scena nie opiera się wyłącznie na legendach sprzed lat. Między dawnym a obecnym pokoleniem nie ma tu pustki – jest ciągłość, która dobrze pokazuje, jak mocno rap zakorzenił się w Łodzi.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.