Pabianicka domyka remont i szykuje się na powrót samochodów

Pabianicka domyka remont i szykuje się na powrót samochodów

Na Pabianickiej w Łodzi widać już finisz robót – świeża nawierzchnia przykryła jezdnię, a przy chodnikach i przystankach zostało niewiele do zrobienia. Ulica między Cieszyńską a Rondem Lotników Lwowskich ma wkrótce wrócić do pełnego ruchu, co zamyka kolejny etap przebudowy tej trasy. To jedna z tych zmian, które kierowcy i piesi odczują od razu, bo znikają objazdy, a ulica odzyskuje swój codzienny rytm.

  • Świeża nawierzchnia i ostatnie roboty przy przystankach
  • Powrót pełnego ruchu po wcześniejszym etapie przebudowy

Świeża nawierzchnia i ostatnie roboty przy przystankach

Na odcinku Pabianickiej między Cieszyńską a Rondem Lotników Lwowskich drogowcy są już blisko końca. Widać nową jezdnię, a większość prac przy chodnikach i peronach przystankowych została zakończona. Z ulicy znikają więc kolejne elementy remontowego chaosu, a przestrzeń zaczyna wyglądać jak gotowa do normalnego użytkowania.

W tym etapie najważniejsze były już nie wielkie prace ziemne, ale domykanie detali, które zwykle decydują o tym, czy ulica naprawdę wraca do życia. Dla pasażerów oznacza to wygodniejsze dojście do przystanków, a dla kierowców – mniej prowizorki i przeszkód na trasie.

Powrót pełnego ruchu po wcześniejszym etapie przebudowy

Pełny ruch ma wrócić tutaj od soboty, 11 kwietnia. To nie jest jednak odrębna inwestycja zbudowana od zera, tylko dalszy ciąg prac, które prowadzono już w 2025 roku. Wtedy wyremontowano odcinek między Placem Niepodległości a Cieszyńską.

Tam również pojawiła się nowa nawierzchnia, odnowione chodniki i ciąg pieszo-rowerowy, więc cała ta część Pabianickiej zaczyna układać się w spójny, uporządkowany fragment ulicy. Dla Łodzi to ważne, bo każda taka modernizacja nie tylko poprawia przejazd, ale też domyka miejską układankę tam, gdzie przez lata widać było kolejne łaty, nierówności i etapy robót prowadzone osobno.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.