Pierwsze łódzkie muzeum narodziło się z darów i wojennej próby

FOT. Urząd Miasta Łodzi
W Łodzi, przy Zielonej 8, wiosna 1911 roku przyniosła coś więcej niż nową instytucję. W niewielkim lokalu w kamienicy Pinkusa i Lende zaczęła działać placówka, która wyrastała z uporu kilku osób, hojności mieszkańców i bardzo miejskiej potrzeby, by zatrzymać dla siebie sztukę, pamiątki i wiedzę. Jej historia szybko nabrała tempa – najpierw rozrastała się kolekcja, potem przyszła wojna, a na końcu z tego jednego muzeum wyrosły trzy instytucje, które istnieją do dziś.
- Pomysł, który dojrzewał w Łodzi przez lata
- Sale przy Zielonej szybko wypełniły się sztuką i pamiątkami
- Wojna przetrzebiła zbiory, ale nie zatrzymała muzeum
Pomysł, który dojrzewał w Łodzi przez lata
Zanim w ogóle otwarto muzeum, sama idea krążyła po mieście od dawna. Już w 1884 roku na łamach „Dziennika Łódzkiego” Alfons Łucjan Kościelecki proponował stworzenie miejsca, które wspierałoby rozwój kultury w Łodzi. Wtedy nikt jeszcze nie zdołał przekuć tej wizji w trwałą instytucję, ale pomysł nie zniknął. Wrócono do niego na początku XX wieku i właśnie wtedy zaczęły się konkretne działania.
Pieniądze na start zbierano w sposób, który dziś brzmi niemal filmowo. Część środków pochodziła z wystawy antyalkoholowej, a ważnym wsparciem był też zapis Natana Czamańskiego, łódzkiego filantropa, który w testamencie przekazał na muzeum 1 procent swojego majątku. Na wniosek dr. Ludwika Przedborskiego powołano Towarzystwo Muzeum Sztuki i Nauki, które miało poprowadzić przedsięwzięcie do końca.
Wśród osób zaangażowanych w ten ruch byli m.in. pastor Rudolf Gundlach, dr Mieczysław Kaufman, adwokat Tadeusz Kamieński, dr Stanisław Skalski, inż. Nakielski, Otton Szulc, inż. Edward Starkiewicz, dr Seweryn Sterling i mgr farmacji Bronisław Głuchowski. To nie była już luźna idea, ale dobrze osadzona, miejska inicjatywa, w którą włączyli się ludzie z bardzo różnych środowisk.
Sale przy Zielonej szybko wypełniły się sztuką i pamiątkami
Muzeum Sztuki i Nauki otwarto 1 kwietnia 1911 roku. Mieściło się w jednym z najbardziej okazałych budynków ówczesnej Łodzi, w kamienicy Mieczysława Pinkusa i Jakuba Lende przy ulicy Zielonej 8. Na start przygotowano kilka działów:
- historyczny,
- przyrodniczy,
- etnograficzny,
- gabinet.
Zbiory rosły jednak szybciej, niż mogły pomieścić je pierwsze wnętrza. Już w 1913 roku, zaledwie dwa lata po otwarciu, muzeum przeniesiono na Piotrkowską 91. Z dzisiejszej perspektywy to ważny sygnał – instytucja od początku nie była ciekawostką na chwilę, tylko miejscem, które naprawdę przyciągało ludzi i dary.
Do muzeum trafiały przedmioty o bardzo różnym ciężarze. Łodzianie przekazali m.in. szkic do „Kazania Skargi” Jana Matejki, fragment kurtyny projektu Henryka Siemiradzkiego, a także kopie obrazów Rembrandta i Matejki. To właśnie taki zbiór pokazuje, jak bardzo mieszkańcy chcieli budować własne miejsce pamięci i ambicji.
Przed I wojną światową muzeum zdążyło jeszcze zorganizować kilka głośnych ekspozycji. Były wśród nich wystawy osiemnastowiecznych angielskich sztychów i grafiki europejskiej, a także prace młodych malarzy, grafików i rzeźbiarzy. Wśród pokazanych dzieł znalazły się również prace Wacława Konopki, łódzkiego rzeźbiarza znanego ze sztuki sepulkralnej na Starym Cmentarzu. Dużym wydarzeniem była też wystawa plakatów i afiszy, na której pojawiły się prace Ferdynanda Ruszczyca, Edwarda Trojanowskiego, Alfreda Terleckiego, Marcela Hanemana, Henryka Szczyglińskiego i Wacława Nowiny-Przybylskiego. Plakat przygotowali Marceli Haneman i Artur Szyk, a obok nich pokazano także dzieła Włodzimierza Tetmajera i Wojciecha Kossaka.
Wojna przetrzebiła zbiory, ale nie zatrzymała muzeum
Wybuch I wojny światowej uderzył w placówkę mocno. Podczas bitwy łódzkiej w listopadzie i grudniu 1914 roku część eksponatów została zniszczona lub skradziona. Potem doszły problemy finansowe pod niemiecką okupacją, choć muzeum nie zamknięto. Nadal przyciągało odwiedzających i wciąż żyło, mimo coraz trudniejszych warunków.
Tego najlepiej nie pokazują suche liczby, tylko rozmach zbiorów, które nadal zasilały jego wnętrza. Przekazywano do niego m.in.:
- wykopaliska z okolic Łodzi i Podola z okresu kamienia,
- ptasie gniazda,
- kolekcje bonów płatniczych z różnych miast,
- warszawskie afisze wyborcze,
- dokument z podpisem Stanisława Staszica.
W 1918 roku muzeum odwiedziło niemal 7400 osób, co jak na realia wojennego i powojennego miasta było wynikiem bardzo wyraźnym. Zdarzały się tu także wycieczki uczniów z podłódzkich miejscowości, a placówka stawała się częścią życia publicznego. W 1916 roku jej delegacja uczestniczyła w przemarszu ulicą Piotrkowską z okazji 125. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja.
Nie zabrakło też epizodu, który dziś można czytać jak drobną miejską anegdotę. 1 kwietnia 1916 roku „Nowy Kurier Łódzki” podał informację o rzekomym przekazaniu muzeum pisma z 1811 roku, podpisanego przez Napoleona Bonaparte i skierowanego do magistratu w Łodzi. Okazało się, że był to primaaprilisowy żart – drobiazg, ale dobrze pokazujący, jak ważne miejsce miała już wtedy ta instytucja w miejskiej wyobraźni.
Po odzyskaniu niepodległości muzeum przeszło pod zarząd magistratu, a w latach 1929–1933 rozdzieliło się na trzy samodzielne placówki: Miejskie Muzeum Historii i Sztuki, Muzeum Przyrodnicze oraz Miejskie Muzeum Etnograficzne. Z jednego adresu i jednej idei wyrósł więc układ, który do dziś współtworzy łódzką opowieść o sztuce, naturze i pamięci.
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Łodzi). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Na co zwrócić uwagę planując jednodniowy wypad motocyklowy po trasach województwa łódzkiego?

ŁKS Commercecon Łódź wzmacnia przyjęcie. Trzy nowe zawodniczki w kadrze

Setki planszówek i dwa dni grania. Festiwal wraca do EC1 Łódź

Kolory, bębny i tańce z całego świata. Polka zachwyciła Konstantynów

Young Thug wystąpi w Atlas Arenie. Bilety trafią do sprzedaży

Jedna godzina biletu, sześć godzin zabawy. Nocne pływanie na Fali

Widzew Łódź wygrał po szalonym meczu. W Austrii padło siedem goli

Fontanna w Parku Staromiejskim znów działa. Po zmroku dochodzi światło

Festiwalowa komunikacja w Łodzi. MPK pojedzie całą noc

Rondo Lotników Lwowskich znów przejezdne. Remont torów skończył się przed czasem

Przy Piotrkowskiej 41 planowana jest wielka zmiana. Poszerzą podwórko

Łódź świętuje 603. urodziny. Biblioteki zapraszają na twórczy weekend

Święto Policji w Sieradzu. Wojewoda o służbie, która chroni mieszkańców

Sportowe urodziny Łodzi w Arturówku. MOSiR szykuje piknik pełen atrakcji
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego w Łodzi - msze, kancelaria, sakramenty
- Urząd Skarbowy Łódź-Śródmieście - kontakt, godziny, rejestracja i e-usługi
- Parafia Najświętszego Serca Jezusowego w Łodzi - historia i rola w dekanacie
- Łódzki Zakład Usług Komunalnych - kontakt, godziny i zakres usług
- Powiatowy Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Łodzi-Wschód - kontakt, wnioski i godziny
- Łódzki Obszar Metropolitalny - kontakt, projekty i konsultacje
