Fotofestiwal wraca z programem pełnym zwierząt, lęków i mocnych premier w Łodzi

Fotofestiwal wraca z programem pełnym zwierząt, lęków i mocnych premier w Łodzi

FOT. Urząd Miasta Łodzi

W Łodzi szykuje się edycja Fotofestiwalu, która nie chce być tylko przeglądem zdjęć. Organizatorzy stawiają na obrazy o świecie w napięciu – od kryzysu demokracji i klimatu po relację człowieka ze zwierzętami. W programie pojawiają się nazwiska znane na międzynarodowej scenie, a część wystaw będzie można zobaczyć po raz pierwszy w Polsce.

  • Zwierzęta, które wchodzą do centrum opowieści
  • Pałac Biedermanna przejmie rolę festiwalowego serca
  • Fotografia wyjdzie też poza same wystawy

Zwierzęta, które wchodzą do centrum opowieści

Jednym z najmocniejszych motywów jubileuszowej, 25. edycji Fotofestiwalu staje się świat zwierząt. To nie będzie jednak lekka, ilustracyjna opowieść, lecz raczej próba przyjrzenia się temu, jak ludzie patrzą na inne gatunki i co naprawdę mówią o sobie, gdy mówią o naturze. Program otwiera szerokie pole odczytań – od czułości po niepokój, od rodzinnych scen po pytania o władzę i sprawczość.

Wystawa „My, zwierzęta” ma zestawić bardzo różne spojrzenia. Nikita Teryoshin pokaże koty z podwórek, wyjmując je z internetowego stereotypu, a Feng Li zaprosi do rodzinnego świata, w którym obok papugi pojawia się także świnia – przedstawiona jako istota inteligentna, społeczna i zaskakująco pedantyczna. Do tego dochodzą inne wątki: Maija Tammi połączy film o ośmiornicy-matce z własnym autoportretem wykonanym tuż po narodzinach dziecka, a Marta Bogdańska będzie szukać języka dla oporu i sprawczości zwierząt.

„Zmierzymy się z najważniejszymi wyzwaniami współczesności: od kryzysu demokracji i katastrof klimatycznych, przez wpływ sztucznej inteligencji na obraz, po złożoną relację człowieka ze światem zwierząt” – wyjaśnia Krzysztof Candrowicz z kolektywu programowego Fotofestiwalu.

W tym samym nurcie swoje miejsce znajdą także prace Alfio Tommasiniego, który zachęca do spojrzenia na zwierzęta jak na najstarszych nauczycieli człowieka. Carlos Alba pokaże londyńskie rude lisy w opowieści o władzy, pracy i nierównościach, a Ang Siew Ching zwróci uwagę na koszt, jaki zwierzęta ponoszą w świecie opartym na ludzkich systemach. Richard Barnes zestawi zachwyt naturą z potrzebą jej zawłaszczania, a Jaap Scheeren spróbuje uchwycić ponowne nawiązanie więzi z przyrodą podczas wędrówki przez wydmy.

Pałac Biedermanna przejmie rolę festiwalowego serca

Tegoroczny Fotofestiwal rozłoży się w Łodzi między kilka ważnych miejsc, ale centrum ciężkości przesuwa się do Pałacu Biedermanna przy zbiegu ulic Franciszkańskiej i Północnej. To właśnie tam ma działać główne centrum festiwalowe, a także zostanie pokazana wystawa Augustina Rebeteza, artysty od lat budującego własny, rozpoznawalny świat obrazów. Publiczność zobaczy jego „bardzo urocze koty”, ale też filmy, animacje, fotografie, obiekty i rysunki złożone w intensywną, pełną energii całość.

Pozostałe wystawy programu głównego i programu otwartego trafią tradycyjnie do Art_Inkubatora przy ul. Tymienieckiego 3. To ważna wiadomość dla wszystkich, którzy planują festiwalowe dni z wyprzedzeniem – tegoroczna edycja nie zamknie się w jednej przestrzeni, ale rozciągnie się po mieście, budując trasę między różnymi punktami Łodzi.

W Pasażu Schillera pojawi się z kolei „Niepełny leksykon ptaków wystawowych” Luke’a Stephensona, pokazany jako 15 wielkoformatowych fotografii. Taka forma dobrze wpisuje się w charakter całego programu: to nie są ekspozycje do szybkiego przejścia, lecz obrazy, które zatrzymują krok i zmuszają do dłuższego spojrzenia.

Fotografia wyjdzie też poza same wystawy

Fotofestiwal nie ograniczy się do ścian galerii. W programie znalazły się również wydarzenia towarzyszące, które od lat budują jego rytm i przyciągają do miasta ludzi szukających nie tylko ekspozycji, ale też spotkań i nocnych seansów. Organizatorzy zapowiadają program muzyczny przygotowany wspólnie z partnerem Ravekjavik, a także Noc Fotografii, pokaz książek fotograficznych i Program Miasto.

W sumie ma się pojawić kilkadziesiąt wydarzeń, a część szczegółów zostanie ogłoszona w maju. Sama rama czasowa jest już jednak jasna – Fotofestiwal zaprasza do Łodzi w dniach 18–28 czerwca. Dla miasta to moment, w którym fotografia znów wychodzi z roli dodatku do kultury i staje się jednym z najmocniejszych sposobów opowiadania o tym, co dzieje się tu i teraz.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.