[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna – Grot Blachy Pruszyński Anilana u siebie przegrała z ENEA WKS Grunwald Poznań 26:32

2 min czytania
[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna – Grot Blachy Pruszyński Anilana u siebie przegrała z ENEA WKS Grunwald Poznań 26:32

Grot Blachy Pruszyński Anilana – ENEA WKS Grunwald Poznań 26:32. W niedzielne popołudnie 14 lutego 2026 roku łódzka hala gościła spotkanie 16. kolejki Ligi Centralnej, które ostatecznie zakończyło się zdecydowaną wygraną przyjezdnych.

Mecz miał dla naszych szczypiornistów gorzki smak. Początek należał do Anilany – gospodarze szukali rytmu, rozprowadzały piłkę cierpliwie i próbowały otwierać grę na skrzydłach. Obrona jednak nie była w stanie wypracować stałej przewagi, a goście wykorzystywali każdą niepewność przy rozegraniu. Bramkarze po obu stronach mieli kilka udanych interwencji, ale to przyjezdni częściej zamieniali dążenia w konkretne trafienia.

Pierwsza połowa – walka punkt za punkt, bez przełomu

Przez pierwsze 30 minut oglądaliśmy wyrównaną rywalizację. Tempo gry było umiarkowane, dużo walki w środku boiska, a obie drużyny notowały skuteczne, ale też niezbyt długie serie akcji. Anilana kilkakrotnie groźnie wchodziła w pole bramkowe rywali i szukała szans na stykowe rzuty, ale zabrakło tej ostatniej zimnej krwi, by przechylić szalę. Grunwald natomiast grał bardziej bezbłędnie w kontrze i potrafił lepiej wykorzystać błędy gospodarzy przy przejściach.

Sytuacja na tablicy oscylowała, jednak w końcówce pierwszej połowy poznański zespół zyskał lekką przewagę, którą udało mu się utrzymać do przerwy.

Po przerwie – goście narzucili tempo i odjechali

Po przerwie tempo wzrosło – to Grunwald przejął inicjatywę. Przyjezdni podkręcili grę w szybkim ataku, często wymuszali błędy z naszej strony i zamieniali przechwyty na bramki. W kluczowych momentach skuteczność z dala od bramki oraz dobre ustawienie defensywy dały im kilka bramek przewagi, której Anilana nie potrafiła odrobić. Próby zmiany rytmu gry i szukanie wyjść skrzydłami przynosiły chwilowe efekty, ale nie wystarczyły, by odwrócić losy spotkania.

Kibice w Łodzi przeżywali mecz żywiołowo – były momenty nadziei, głośne wsparcie i kilka efektownych akcji, za które warto docenić gospodarzy. Mimo porażki gospodarze pokazali charakter i niespecjalnie odpuszczali, walcząc do końca o każdą piłkę.

To bolesny wieczór dla Anilany, ale też takie mecze uczą i odsłaniają obszary do poprawy – szczególnie w końcowych fazach ataku i przy przejściach obronno‑atakowych. Dla kibiców z Łodzi pozostaje nadzieja, że zespół wyciągnie wnioski i wróci na zwycięski kurs w kolejnych spotkaniach.

Grot Blachy Pruszyński AnilanaStatystykaENEA WKS Grunwald Poznań
26Bramki32
14:18I połowa14:18
11Pozycja5
18Punkty31
LLLWWFormaWWLLW

Autor: redakcja sportowa informacjelodzkie.pl