Orlen Cup w Atlas Arenie - rekordy, kwalifikacje i polskie wygrane w Łodzi

FOT. Urząd Miasta Łodzi
W Atlas Arenie znów było głośno i szybko - tłum kibiców oglądał pojedynki, które zwiastują zaciętą rywalizację podczas halowych mistrzostw świata w Toruniu. W Łodzi padły życiówki, padł rekord mityngu i kilka wyników przesunęło zawodników wysoko w światowych tabelach. Wieczór należał do tych, którzy przyjechali po potwierdzenie formy.
- Orlen Cup w Atlas Arenie potwierdził, że sezon halowy zaczyna się na poważnie
- Biegowe rozstrzygnięcia i kto z Łodzi może patrzeć z optymizmem na Toruń
Orlen Cup w Atlas Arenie potwierdził, że sezon halowy zaczyna się na poważnie
Organizatorzy ściągnęli do hali zawodników z czołówki, a program zawodów dostarczył przekrojowego obrazu sezonu przed najważniejszą imprezą halową w Polsce. W skoku o tyczce bezkonkurencyjny okazał się Emmanouil Karalis - zwycięstwo z wynikiem 5.93 m nie tylko dało triumf w mityngu, lecz także rekord imprezy i prowadzenie w światowych tabelach. Z polskiego punktu widzenia konkursy techniczne miały swoje akcenty: Piotr Lisek zakończył zawody na 5.40 m, a w pchnięciu kulą mężczyzn najlepszy był Chukwuebuka Enekwechi - jego wynik to 20.82 m, podczas gdy najlepszy z Polaków, Szymon Mazur, osiągnął 19.69 m.
Najważniejsze rezultaty turnieju - szybkie przypomnienie:
- Emmanouil Karalis - skok o tyczce 5.93 m (rekord mityngu, prowadzenie w tabelach)
- Piotr Lisek - skok o tyczce 5.40 m
- Chukwuebuka Enekwechi - pchnięcie kulą 20.82 m
- Szymon Mazur - pchnięcie kulą 19.69 m
Biegowe rozstrzygnięcia i kto z Łodzi może patrzeć z optymizmem na Toruń
Rywalizacja sprinterska przyciągnęła największe emocje pod koniec imprezy. W konkursach płotkarek faworytki miały trudne momenty: na mecie finału triumfowała Niki Glojnarić, a tuż za nią uplasowała się Alicja Sielska; z kolei Klaudia Wojtunik skończyła tuż poza podium. Wieczorne finały sprinterskie zamknęły zawody efektownymi zwycięstwami biało-czerwonych — Pia Skrzyszowska wygrała z czasem 7.18 s, a wśród mężczyzn najszybszy był Oliwer Wdowik z rezultatem 6.59 s, co jednocześnie otworzyło mu kwalifikację na Halowe Mistrzostwa Świata w Toruniu .
W skrócie wyniki biegów:
- Finał płotków kobiet: zwycięstwo Niki Glojnarić; Alicja Sielska - 2. miejsce; Klaudia Wojtunik - 4. miejsce
- Sprinty kobiet: Pia Skrzyszowska - 7.18 s
- Sprinty mężczyzn: Oliwer Wdowik - 6.59 s (kwalifikacja na Mistrzostwa Świata)
Widoczne było, że zawodnicy potraktowali Orlen Cup jako realny sprawdzian przed globalną imprezą w Polsce - wiele rezultatów ma już znaczenie rankingowe i selekcyjne. Dla kibica to była solidna porcja sportowej dramaturgii: tempo startów, natłok emocji przy podium i momenty, które pokażą się jeszcze raz na listach przed Toruniem.
Dla mieszkańca Łodzi - co warto zapamiętać Występ Orlen Cup w Atlas Arenie potwierdził, że miasto jest ważnym przystankiem w kalendarzu halowym. Dla tych, którzy odwiedzili halę, najbardziej namacalne były szybkie finisze i techniczne popisy, które dają sygnał o sile polskiej kadry przed mistrzostwami świata. Jeśli ktoś planuje śledzić dalsze losy zawodników, warto zwrócić uwagę na:
- zawodników, którzy poprawili pozycje w światowych tabelach i mogą być faworytami w Toruniu,
- dyscypliny, w których Polacy prezentowali najwyższą formę podczas wieczoru,
- atmosferę i frekwencję w Atlas Arenie jako zapowiedź, że hale w Polsce nadal przyciągają emocje i publiczność.
Orlen Cup pozostawił po sobie zarówno wyniki, jak i pytania - kto podtrzyma formę do mistrzostw i które starcia będą się powtarzać na liście startowej w Toruniu.
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
Autor: krystian

