Łódzcy policjanci zlikwidowali plantację konopi - kilka kilogramów narkotyków i trzy zatrzymania

FOT. Urząd Miasta Łodzi
Z jednej kontroli na Bałutach wyrosła sprawa, która sięgnęła poza granice miasta. W ciągu kilku dni kryminalni z Łodzi zabezpieczyli znaczne ilości substancji i rozbili zorganizowaną plantację pod Strykowem, zatrzymując trzy osoby. Działania pokazały, jak szybko lokalna interwencja może odsłonić większy proceder.
- Jak interwencja na Bałutach rozwinęła się w sprawę prowadzoną przez policję z Łodzi
- Plantacja pod Strykowem - profesjonalne instalacje i 52 krzewy
Jak interwencja na Bałutach rozwinęła się w sprawę prowadzoną przez policję z Łodzi
Wszystko zaczęło się od kontroli mieszkania na ul. Źródłowej w Łodzi. Podczas tej interwencji policjanci zabezpieczyli u jednego z mieszkańców ponad 2 kg marihuany oraz mniejsze ilości haszyszu, mefedronu i grzybów halucynogennych. To odkrycie stało się punktem wyjścia do dalszych działań operacyjnych, które w kolejnych dniach objęły także inne adresy w mieście.
Najważniejsze fakty dotyczące zatrzymań i miejsc działań:
- data rozpoczęcia działań: 7 stycznia 2026;
- kolejne czynności przeprowadzono dwa dni później w rejonie ul. Tramwajowej w Łodzi oraz w okolicach Strykowa;
- w sumie zatrzymano trzech mężczyzn; jeden z nich próbował blokować wejście do mieszkania podczas kontroli.
Plantacja pod Strykowem - profesjonalne instalacje i 52 krzewy
Podczas przeszukania posesji w okolicach Strykowa policjanci odkryli profesjonalnie urządzoną uprawę. Na miejscu znajdowało się 52 krzewy konopi oraz systemy oświetlenia i nawadniania typowe dla pomieszczeń hodowlanych. Funkcjonariusze zabezpieczyli łącznie kilka kilogramów już wysuszonego suszu.
Zabezpieczone przedmioty i substancje:
- 52 rośliny konopi;
- ponad 2 kg marihuany wstępnie ujawnione w mieszkaniu;
- dodatkowe porcje haszyszu, mefedronu i grzybów halucynogennych.
Zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące obrotu i uprawy środków odurzających. Najmłodszy z mężczyzn został tymczasowo aresztowany — grozi mu kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności, dwóm pozostałym podejrzanym może grozić do 10 lat więzienia.
Mieszkańcy powinni wiedzieć, czego można się spodziewać i jak reagować
Takie sprawy często zaczynają się od pojedynczego zgłoszenia lub rutynowej kontroli. Dla mieszkańców ważne są proste oznaki, które warto zauważać: intensywny, specyficzny zapach w budynku, nietypowe instalacje wentylacyjne, silne oświetlenie w oknach wieczorem czy częste wizyty osób przywożących sprzęt i nawozy. Każde podejrzenie można zgłosić do policji — w sytuacjach nagłych przez numer alarmowy 112, w innych sprawach korzystając z oficjalnych kanałów informacyjnych policji. Działania śledcze pokazują, że szybsze zgłoszenie zwiększa szanse na wykrycie i rozbicie szerszych struktur przestępczych.
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
Autor: krystian

