[PIŁKA NOŻNA] ŁKS Łódź II – Olimpia Zambrów 3:2. Gospodarze wracają do zwycięstw w Grupie I Betclic 3. Ligi

[PIŁKA NOŻNA] ŁKS Łódź II – Olimpia Zambrów 3:2. Gospodarze wracają do zwycięstw w Grupie I Betclic 3. Ligi

18 punktów i 12. miejsce w tabeli – tak wygląda dorobek łodzian po przełamaniu serii trzech ligowych spotkań bez zwycięstwa. ŁKS Łódź II wygrał u siebie z Olimpią Zambrów 3:2 w 15. kolejce Betclic 3. Ligi, Grupy I, choć prowadzenie 3:0 do przerwy nie wystarczyło, by spokojnie doczekać ostatniego gwizdka.

Sobotnie spotkanie, rozegrane 31 października o godzinie 11, przyniosło gospodarzom potrzebną poprawę nastrojów i sytuacji w tabeli. Jeszcze po porażce 0:3 z Polonią Lidzbark Warmiński, odnotowanej 25 października, rezerwy ŁKS zajmowały 14. pozycję z 15 punktami. Teraz są dwunaste, a do dziewiątej Olimpii, mającej 21 punktów, tracą już tylko trzy oczka. Goście pozostali wyżej, ale bezpośrednie starcie pokazało, że ten dystans można zmniejszyć.

Dla miejscowych kibiców liczy się również sposób zakończenia nieudanej serii. Łodzianie nie czekali na pojedynczą okazję, która rozstrzygnęłaby wszystko przy bezbramkowym wyniku. Jeszcze przed zejściem do szatni mieli trzy gole przewagi. Później musieli jednak bronić tego dorobku w osłabieniu, a przewaga stopniała do zaledwie jednego trafienia.

Samobój otworzył wynik, Siwek i Frakowski powiększyli przewagę

Pierwszy korzystny dla gospodarzy moment przyszedł w 11. minucie. Po bramce samobójczej ŁKS II objął prowadzenie 1:0. Na tym łódzki zespół nie poprzestał – dziewięć minut później Alan Siwek podwyższył na 2:0. Dwa gole w pierwszych dwudziestu minutach ustawiły wynik wyraźnie po stronie miejscowych.

Jeszcze przed zakończeniem pierwszej połowy doszedł trzeci. W 40. minucie trafił Szymon Frakowski i do szatni gospodarze schodzili z prowadzeniem 3:0. To był bardzo konkretny dorobek, szczególnie w zestawieniu z ostatnim ligowym występem zakończonym porażką takim samym stosunkiem bramek. Tym razem to łodzianie zbudowali wysoką przewagę, zamiast ją odrabiać.

Nie był to przy tym rywal, którego ostatnie tygodnie składały się wyłącznie z niepowodzeń. Jeszcze 12 października Olimpia miała za sobą dwa kolejne zwycięstwa, nad KTS Weszło i Lechią Tomaszów Mazowiecki, oraz awans na siódmą pozycję. W Łodzi zambrowianie znaleźli się jednak w zupełnie innym położeniu: po pierwszej połowie potrzebowali aż trzech trafień, by choćby doprowadzić do remisu.

ŁKS II wykorzystał pierwszą połowę do zbudowania przewagi, która ostatecznie wystarczyła do zwycięstwa. Droga do niego okazała się jednak znacznie trudniejsza, niż sugerował wynik po 45 minutach.

Więcej aktualności z Łodzi znajdziesz na stronie głównej informacjelodzkie.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na informacjelodzkie.pl/wydarzenie.

Czerwona kartka i dwa gole Kempskiego zmieniły obraz wyniku

Ważnym momentem drugiej części spotkania była 68. minuta. Czerwoną kartkę otrzymał M. Kotarba, więc gospodarze musieli radzić sobie w dziesięciu. Nadal prowadzili 3:0, lecz przed nimi pozostawało ponad dwadzieścia minut regulaminowego czasu gry bez jednego zawodnika.

Olimpia zmniejszyła straty w 75. minucie za sprawą Mateusza Kempskiego. Przy wyniku 3:1 łodzianie wciąż mieli zapas dwóch bramek, ale goście podtrzymali szansę na odrobienie strat. Ten sam zawodnik ponownie trafił w 87. minucie, tym razem wykorzystując rzut karny. Z wysokiego prowadzenia gospodarzy zostało już tylko 3:2.

Na wyrównanie zambrowianom zabrakło czasu. ŁKS II zachował minimalną przewagę i zakończył mecz ze zwycięstwem, choć po pierwszej połowie trudno było oczekiwać aż tylu emocji wokół wyniku. Dla łodzian to jednocześnie przypomnienie, że nawet trzy gole zapasu nie zamykają spotkania – zwłaszcza gdy trzeba grać w osłabieniu.

Sobotni rezultat przedłużył też korzystną dla rezerw ŁKS serię bezpośrednich spotkań. Przed tym meczem łodzianie mieli dwa kolejne zwycięstwa nad Olimpią, w tym wyjazdowe 3:1 z 17 czerwca 2023 roku. Teraz dołożyli trzecie.

Następny ligowy sprawdzian gospodarzy zapowiada się szczególnie interesująco dla kibiców w mieście: 8 listopada zagrają na wyjeździe z Widzewem II. Później podejmą Mazovię Mińsk Mazowiecki i Wigry Suwałki. Olimpia spróbuje wrócić do punktowania 7 listopada u siebie z Jagiellonią II, a następnie czekają ją wyjazdy do Troszyna i Ząbkovii Ząbki.

ŁKS Łódź IIStatystykaOlimpia Zambrów
3Gole2
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji