Pięć zatrzymań w śledztwie CBA. W tle dotacja i około 200 mln zł

Pięć zatrzymań w śledztwie CBA. W tle dotacja i około 200 mln zł

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Pięć osób zatrzymanych, a w tle dotacja, nieruchomości i setki milionów złotych objętych śledztwem. Funkcjonariusze łódzkiej delegatury CBA prowadzą postępowanie dotyczące powiązanych spółek oraz podejrzeń o wyłudzenia i pranie pieniędzy. Jednym z badanych wątków jest ukrycie środków przed wierzycielami, innym – zawyżenie wartości umowy dotyczącej produkcji wyrobów z tworzyw sztucznych. Sprawę nadzoruje Prokuratura Regionalna w Łodzi.

Zatrzymania przeprowadzono 27 października na Dolnym Śląsku, Mazowszu i w województwie łódzkim. Wśród pięciu osób są dwie kobiety i trzech mężczyzn. Funkcjonariusze przeszukali też kilka lokalizacji.

Jedna z zatrzymanych to obywatelka Niemiec. Jej zatrzymanie wiąże się z wątkiem dotacji dla wrocławskiej spółki. Według ustaleń śledczych firma miała pomóc tak zwanej łódzkiej grupie przestępczej w uzyskaniu pieniędzy z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Pozostałe osoby są łączone z podmiotami objętymi postępowaniem.

Śledczy badają przepływ pieniędzy i nieruchomości

Postępowanie obejmuje podejrzenia dotyczące obrotu nieruchomościami, działania na szkodę spółek, wyprowadzania z nich pieniędzy i mienia, wyłudzeń dotacji, nierzetelnych dokumentów oraz prania pieniędzy. CBA bada sieć podmiotów z branży restrukturyzacyjnej, powiązanych kapitałowo lub osobowo. Według ustaleń śledczych spółkami miała kierować osoba, która formalnie nie była do tego uprawniona.

Wartość środków, których dotyczy podejrzenie przestępczego procederu, oszacowano na około 200 mln zł. Śledczy ustalili, że pieniądze i majątek miały być pozyskiwane od podmiotów zagrożonych upadłością, a następnie przekazywane do spółek zależnych od osoby kierującej grupą.

Codziennie nowe informacje z Łodzi publikujemy na informacjelodzkie.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na informacjelodzkie.pl/wydarzenie.

Na depozyty miało trafić 17 mln zł i 1,2 mln dolarów

Jeden z zatrzymanych miał doprowadzić do ukrycia 17 mln zł i 1,2 mln dolarów na rachunkach depozytowych warszawskiej kancelarii notarialnej. Według ustaleń CBA operacja nie była związana z usługami notarialnymi, a jej celem miało być utrudnienie wierzycielom egzekucji należności.

Mężczyzna miał również zawrzeć umowę na doradztwo, choć jej zakres pokrywał się z obowiązkami prezesa spółki. Koszty przekraczające 700 tys. zł miały działać na szkodę wierzycieli. Od czerwca 2026 roku spółka jest przejęta przez Skarb Państwa – Agencję Rozwoju Przemysłu, na podstawie decyzji Sądu Okręgowego w Warszawie.

W tym samym wątku zatrzymano księgową powiązaną z grupą. Miała ona, na polecenie jednego z jej członków, rozporządzać 2,4 mln zł pochodzącymi z przestępstw, by utrudnić ustalenie ich źródła.

Umowa na linie technologiczne miała zostać zawyżona

Wątek dotacyjny dotyczy umowy na sprzedaż wyspecjalizowanych linii technologicznych do produkcji wyrobów z tworzyw sztucznych. Jej wartość przekraczała 6,5 mln euro netto. Według śledczych, w ramach powiązań kapitałowych i osobowych, wartość umowy miała zostać zawyżona o ponad 10 mln zł, by uzyskać dotację z PARP, reprezentowanej w sprawie przez Łódzką Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości.

To trzecia realizacja CBA w tym postępowaniu. Podejrzanych jest 26 osób, a 25 zostało zatrzymanych.

na podstawie: cba.gov.pl.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły