Po włamaniu do szafek zniknął Seat. Zarzut dla byłego pracownika w Łodzi

Po włamaniu do szafek zniknął Seat. Zarzut dla byłego pracownika w Łodzi

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Z zakładowego parkingu zniknął Seat, a wartość skradzionych przedmiotów i zniszczeń przekroczyła 31 tys. zł. Policjanci zatrzymali byłego pracownika firmy dzień po włamaniu do szafek. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem.

Do zdarzenia doszło 22 października 2026 roku w jednej z łódzkich firm. Jak ustalili policjanci, z szafek pracowniczych skradziono między innymi kluczyki do Seata zaparkowanego na terenie zakładu. Osoba podejrzewana o włamanie miała odjechać tym samochodem.

Bałuccy kryminalni zwrócili uwagę, że podejrzany sprawnie poruszał się po firmie. Znał położenie kamer, układ pomieszczeń i lokalizację ukrytego przycisku otwierającego drzwi ewakuacyjne. Analiza nagrań z monitoringu i pozostałych dowodów pozwoliła policjantom ustalić, że mężczyzna wcześniej pracował w tej firmie.

Codziennie nowe informacje z Łodzi publikujemy na informacjelodzkie.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na informacjelodzkie.pl/wydarzenie.

Funkcjonariusze II Komisariatu Policji w Łodzi zatrzymali go następnego dnia w pobliżu jednego z targowisk. Odzyskali także skradzionego Seata, którym poruszał się zatrzymany.

Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Zgodnie z Kodeksem karnym grozi za to do 10 lat pozbawienia wolności. Odpowie również za kierowanie samochodem mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Sprawę pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź - Bałuty prowadzą śledczy z II Komisariatu Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

na podstawie: KWP Łódź.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły