[PIŁKA NOŻNA] Polonia Lidzbark Warmiński – ŁKS Łódź II 3:0 w 14. kolejce Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I)

[PIŁKA NOŻNA] Polonia Lidzbark Warmiński – ŁKS Łódź II 3:0 w 14. kolejce Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I)

Cztery mecze bez porażki po trudnym początku sezonu pozwoliły rezerwom ŁKS odzyskać grunt pod nogami, ale sobotni wyjazd do Lidzbarka Warmińskiego przyniósł łodzianom bolesne zatrzymanie. Polonia Lidzbark Warmiński wygrała z ŁKS Łódź II 3:0, zdobywając dwie bramki w pierwszych 18 minutach i dokładając trzecią, choć od 44. minuty grała w osłabieniu.

Jeszcze 21 września historia sezonu ŁKS II wyglądała inaczej niż po pierwszych kolejkach. Po pięciu porażkach na otwarcie zespół Radosława Pęciaka zaliczył serię czterech spotkań bez przegranej, zebrał w nich 10 punktów i wydostał się ze strefy spadkowej. Tuż przed wizytą w Lidzbarku, 19 października, remis 1:1 z Olimpią Elbląg dawał łodzianom 15 punktów po 13 kolejkach. W sobotę trafili jednak na Polonię, która również miała 15 punktów i w pięciu ostatnich meczach odniosła trzy zwycięstwa.

Dwa szybkie gole postawiły ŁKS II pod ścianą

Spotkanie 14. kolejki zaczęło się dla gości najgorzej, jak mogło. Już w 4. minucie D. Kozera dał gospodarzom prowadzenie. Łodzianie musieli więc szukać odpowiedzi niemal od pierwszego gwizdka, a zanim mecz zdążył się na dobre rozwinąć, różnica wzrosła do dwóch bramek. W 18. minucie R. Maciazek wykorzystał rzut karny i Polonia prowadziła 2:0.

Tak wczesny wynik zmienił zadanie stojące przed rezerwami ŁKS. Jedna bramka nie wystarczała już, by wrócić choćby do remisu, a każda kolejna minuta bez gola dla łodzian działała na korzyść gospodarzy. Dla kibiców z Łodzi był to szczególnie trudny obraz po wrześniowym odbiciu zespołu: drużyna, która zdołała wyjść z kryzysu na starcie rozgrywek, tym razem bardzo szybko znalazła się w poważnych tarapatach.

Polonia nie przyjechała do tego spotkania z komfortową pozycją w tabeli. 11 października pokonała ŁKS Łomża 3:2, ale tydzień później przegrała z Mławianką 2:3 i znalazła się w strefie spadkowej. Przed sobotnim meczem gospodarze zajmowali 13. miejsce, a ŁKS II był tuż za nimi, na 14. pozycji. Przy jednakowym dorobku punktowym stawka tego bezpośredniego spotkania była czytelna bez dodatkowych obliczeń.

Najświeższe wiadomości z Łodzi czekają na stronie głównej informacjelodzkie.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Czerwona kartka nie zmieniła wyniku na korzyść gości

Jeszcze przed zejściem do szatni wydarzyło się coś, co mogło otworzyć łodzianom drogę do odrobienia strat. W 44. minucie Polonia otrzymała czerwoną kartkę. Gospodarze musieli więc bronić dwubramkowego prowadzenia w osłabieniu, a ŁKS II dostał całą drugą część meczu, by spróbować wykorzystać przewagę liczebną.

Przełomu jednak nie było. Zamiast gola kontaktowego dla gości padła trzecia bramka dla Polonii: w 59. minucie A. Balut ustalił wynik na 3:0. To najmocniejszy punkt sobotniej relacji z perspektywy gospodarzy – mimo czerwonej kartki nie tylko utrzymali prowadzenie z pierwszej połowy, lecz także je powiększyli. Łodzianie nie znaleźli odpowiedzi na żadne z trzech trafień.

Dla ŁKS II porażka oznacza zatrzymanie dorobku na 15 punktach. Polonia, która rozpoczynała kolejkę z takim samym bilansem, dopisała trzy oczka. Rezerwy z Łodzi będą mogły wrócić do gry 31 października, gdy podejmą Olimpię Zambrów. Później czeka je wyjazdowy mecz z Widzewem II, zaplanowany na 8 listopada. Zanim przyjdzie czas na tamto spotkanie, łodzianie muszą zostawić za sobą sobotę, w której straty pojawiły się błyskawicznie, a gra z przewagą jednego zawodnika nie przyniosła choćby jednej bramki.

Polonia Lidzbark WarmińskiStatystykaŁKS Łódź II
3Gole0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły