FIFA podziękowała Łodzi i Polsce za organizację mundialu U-20 kobiet

FIFA podziękowała Łodzi i Polsce za organizację mundialu U-20 kobiet

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Łódź była gospodarzem oficjalnej kolacji zamykającej mistrzostwa świata kobiet do lat 20. FIFA podziękowała PZPN oraz miastom, w których rozgrywano turniej, za przygotowanie zawodów. Spotkanie odbyło się w podwodnym tunelu łódzkiego Orientarium, a finał imprezy zaplanowano na niedzielę o godz. 18.

Podwodny tunel miejscem podziękowań

W kolacji uczestniczyli przedstawiciele FIFA, PZPN oraz federacji i miast zaangażowanych w organizację mistrzostw. Gospodarzem wydarzenia była Łódź, w której rozegrano najwięcej spotkań, w tym mecze o medale.

Goście spotkali się w jednej z największych atrakcji łódzkiego ZOO – podwodnym tunelu o długości 26 metrów. W akwarium mieszczącym trzy miliony litrów wody pływa ponad 1300 osobników należących do 180 gatunków. Nad uczestnikami kolacji przepływały między innymi rekiny i płaszczki.

– Kolejny raz przekonaliśmy się o wielkiej polskiej gościnności. Jestem przekonany, że wszystkie reprezentacje czuły się tu świetnie zaopiekowane – mówił Roberto Grassi, dyrektor młodzieżowych turniejów FIFA.

Łódź była jednym z czterech miast gospodarzy. Mecze odbywały się również w Bielsku-Białej, Katowicach i Sosnowcu. Wiceprezydent Łodzi Adam Wieczorek podkreślał, że przygotowanie infrastruktury wymagało jedynie niewielkich prac dostosowujących obiekty do wymagań FIFA.

Wszystkie miasta były równie ważne. Mieliśmy wspaniałych partnerów, nie tylko po tej stronie futbolowej, w postaci FIFA i PZPN, ale także po stronie samorządów, z którymi na co dzień współpracujemy, czyli Bielska-Białej, Katowic i Sosnowca. Cieszymy się, że wspólnie z nimi mogliśmy tworzyć to wydarzenie – mówił Adam Wieczorek.

FIFA wysoko oceniła organizację turnieju

W ubiegłym roku Polska organizowała mistrzostwa Europy kobiet do lat 19. Tegoroczne mistrzostwa świata były imprezą o jeszcze większej randze. Według FIFA, po mundialu seniorek to najważniejszy turniej w kobiecej piłce.

Łukasz Wachowski, sekretarz generalny PZPN, zwracał uwagę na przygotowanie boisk treningowych, stadionów, transportu i zakwaterowania. Podkreślał, że w młodzieżowych rozgrywkach zapewnienie odpowiednich warunków nie zawsze jest oczywistością.

Patrzę na ten turniej przez pryzmat tego, jak czuły się tu reprezentacje. Ich przedstawiciele oceniają go fantastycznie. Przede wszystkim ze względu na infrastrukturę, która zapewniliśmy drużynom. Chodzi o boiska treningowe, stadiony, transport czy zakwaterowanie. Na tym poziomie rozgrywkowym jest to bardzo istotne, różnie z tym czasami bywa, szczególnie w piłce młodzieżowej. Słyszymy komplementy, że wszystko, co te drużyny w tej kategorii wiekowej powinny otrzymać od organizatorów, zostało spełnione.. FIFA też ocenia bardzo pozytywnie ten turniej – zapewniał Łukasz Wachowski.

Sekretarz generalny PZPN odniósł się także do frekwencji na trybunach. Przyznał, że wypełnienie stadionów było trudnym zadaniem, ale porównanie z innymi turniejami tej kategorii wiekowej nie wypadało dla Polski niekorzystnie.

Mieliśmy trochę trudności z wypełnieniem stadionów, ale pamiętajmy, że to nie jest takie proste. Porównywaliśmy nasze dane z innymi turniejami w tej kategorii wiekowej i to nie jest też tak, że cieszyły się dużo większym zainteresowaniem. Na pewno jest sporo do poprawienia, jeśli chodzi o kwestię frekwencji, ale nie ma się czego wstydzić. To naprawdę był absolutnie akceptowalny poziom – uważał Wachowski.

Polek zabrakło w Łodzi

Reprezentacja Polski rozgrywała swoje spotkania w Katowicach i Bielsku-Białej. Biało-Czerwone były blisko awansu do ćwierćfinału w Łodzi, jednak po dobrym meczu przegrały z Kolumbią 0:1.

Adam Wieczorek żałował, że polskie zawodniczki nie wystąpiły przed łódzką publicznością. Jednocześnie wysoko ocenił postawę Kolumbijek, które – jego zdaniem – zasłużyły na trzecie miejsce po meczu z Włoszkami.

Niewątpliwie łezka się uroniła z powodu braku Polek. Widząc jednak, jaki mecz Kolumbijki rozegrały z Włoszkami, jaka była energia i wola walki, to myślę, że trzecie miejsce jest dla nich jak najbardziej zasłużone – przyznał Wieczorek.

Roberto Grassi podziękował PZPN i wszystkim miastom gospodarzom. Zwrócił uwagę, że część zawodniczek występujących w Polsce może pojawić się już za rok na mistrzostwach świata kobiet w Brazylii.

PZPN i miasta gospodarze mistrzostw spisali się świetnie. Zrobiliście wszystko, co w waszej mocy, by ten turniej się udał. Dziękuję za gościnność dla wszystkich reprezentacji, infrastruktura i wszystko dla nich było świetnie przygotowane. Jestem przekonany, że wiele zawodniczek, które tu zagrały, zobaczycie za rok podczas mistrzostw świata kobiet w Brazylii. Mam nadzieję, że Polki też tam będą – powiedział Roberto Grassi.

Finał mistrzostw świata kobiet do lat 20 odbędzie się w niedzielę o godz. 18.

na podstawie: Polski Związek Piłki Nożnej.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji