Rak prostaty w Polsce wciąż zabija. Co czwarty pacjent umiera

Rak prostaty w Polsce wciąż zabija. Co czwarty pacjent umiera

FOT. Szpital Łódź

Europejski Dzień Prostaty przypomina o chorobie, która długo może nie dawać wyraźnych sygnałów. W Polsce co czwarty pacjent umiera z powodu raka prostaty, choć wcześniejsze wykrycie zwiększa możliwości leczenia. W Łodzi lekarze zwracają uwagę, że pierwszym krokiem nie musi być od razu wizyta u urologa. Wystarczy rozmowa z lekarzem rodzinnym i ocena indywidualnego ryzyka.

Rak prostaty należy do najczęściej występujących nowotworów u mężczyzn. Jednocześnie w Polsce coraz częściej udaje się rozpoznawać go na wcześniejszym etapie. To właśnie wtedy leczenie może być skuteczniejsze, dlatego odkładanie badań do momentu pojawienia się dolegliwości nie jest dobrym rozwiązaniem.

  • PSA i rozmowa z lekarzem jako pierwszy etap diagnostyki
  • Obciążenie rodzinne może przyspieszyć rozpoczęcie badań

PSA i rozmowa z lekarzem jako pierwszy etap diagnostyki

Jednym z podstawowych badań wykorzystywanych w profilaktyce jest oznaczenie poziomu PSA. To marker związany z gruczołem krokowym, który może wskazać na potrzebę dalszej diagnostyki. Sam wynik nie przesądza jeszcze o rozpoznaniu, ale pomaga lekarzowi ocenić sytuację i zdecydować o kolejnych krokach.

Badanie może zlecić lekarz podstawowej opieki zdrowotnej. Wizyta u specjalisty nie zawsze musi więc być początkiem całej ścieżki. Dla pacjenta oznacza to prostszy dostęp do pierwszej oceny i możliwość omówienia badań bez czekania na wystąpienie objawów.

Badania przesiewowe dotyczą przede wszystkim mężczyzn po 50. roku życia. Wiek nie jest jednak jedynym czynnikiem, który lekarz bierze pod uwagę.

Obciążenie rodzinne może przyspieszyć rozpoczęcie badań

Szczególną czujność powinni zachować mężczyźni, u których w rodzinie występował rak prostaty. Predyspozycje genetyczne mogą zwiększać ryzyko zachorowania, dlatego przy obciążeniu rodzinnym lekarz może zalecić rozpoczęcie badań przesiewowych wcześniej – około 45. roku życia.

Warto przekazać lekarzowi informacje o chorobach występujących w najbliższej rodzinie. Taka wiedza może wpłynąć na moment rozpoczęcia kontroli i zakres dalszej diagnostyki.

Dr n. med. Tomasz Konecki, kierownik Kliniki Urologii Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, zwraca uwagę na poprawę wykrywalności choroby we wcześniejszej fazie:

„W kraju w ostatnich latach obserwujemy wzrost wykrywalności raka prostaty we wcześniejszej fazie, co jest pozytywnym zjawiskiem, gdyż oznacza to, że większość mężczyzn zgłasza się do lekarza na tyle wcześnie, kiedy leczenie jest optymalne.”

Brak objawów nie powinien być powodem do rezygnacji z kontroli. Rozmowa z lekarzem POZ, ocena ryzyka i odpowiednio dobrane badania mogą pomóc wykryć nieprawidłowości, zanim choroba stanie się bardziej zaawansowana.

na podstawie: Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Łodzi.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Szpital Łódź). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji