Polki zagrają pierwszy mundial U-20. W Łodzi powalczą o wyjście z grupy

Polki zagrają pierwszy mundial U-20. W Łodzi powalczą o wyjście z grupy

Na ten turniej polska reprezentacja kobiet czekała do tej pory bezskutecznie. Teraz młode piłkarki po raz pierwszy wystąpią w mistrzostwach świata U-20, a część spotkań zostanie rozegrana w Łodzi. Patrycja Balcerzak, była zawodniczka SMS Łódź i ambasadorka wydarzenia, wskazuje cel minimum, faworytki oraz nazwiska, które mogą za kilka lat pojawić się na największych piłkarskich stadionach.

Od 5 do 27 września mistrzostwa świata kobiet do lat 20 odbędą się w czterech polskich miastach, w tym w Łodzi. Biało-czerwone trafiły do grupy z Argentyną, Meksykiem i Beninem. Dla zespołu będzie to debiut na mundialu w tej kategorii wiekowej, ale nie pierwszy poważny turniej – wiele zawodniczek ma już doświadczenie z mistrzostw Europy i świata w młodszych rocznikach.

  • Pierwszy cel Polek to wyjście z wymagającej grupy
  • Młode Polki korzystają z warunków, których brakowało poprzednim pokoleniom
  • Korea Północna, Japonia i Hiszpania w gronie faworytek
  • Wspomnienie turnieju, który przybliżył seniorską kadrę

Pierwszy cel Polek to wyjście z wymagającej grupy

Patrycja Balcerzak uważa, że reprezentacja powinna mierzyć wysoko, ale bez dokładania młodym piłkarkom niepotrzebnej presji. Jej zdaniem awans do fazy pucharowej powinien być planem minimum. Ćwierćfinał oznaczałby bardzo dobry wynik, a medal miałby historyczne znaczenie.

„Grupa z Argentyną, Meksykiem i Beninem jest wymagająca, ale na pewno nie taka, do której powinniśmy podchodzić z kompleksami”.

Była reprezentantka Polski zwraca uwagę, że obecna drużyna od kilku lat gra w podobnym składzie i systematycznie zbiera doświadczenie na międzynarodowych imprezach. W turnieju rozgrywanym w Polsce dodatkowym atutem może być doping kibiców. Balcerzak liczy, że zawodniczki potraktują go jako energię potrzebną podczas spotkań, a nie obciążenie.

Wynik nie będzie jednak jedyną miarą występu. Ważne ma być także to, czy Polki zagrają odważnie, wezmą odpowiedzialność za prowadzenie akcji i zrobią kolejny krok w stronę seniorskiej reprezentacji. Dla kibiców w Łodzi oznacza to możliwość obserwowania zespołu na ważnym etapie rozwoju, jeszcze zanim jego zawodniczki na dobre zadomowią się w pierwszej kadrze.

Młode Polki korzystają z warunków, których brakowało poprzednim pokoleniom

Balcerzak nie porównuje swojej generacji z obecnym zespołem w kategoriach „lepsza” lub „gorsza”. Różnica polega przede wszystkim na warunkach, w jakich dorastają zawodniczki. Dzisiejsze piłkarki wcześniej trafiają do profesjonalnego treningu, korzystają z przygotowania motorycznego, analizy meczów i opieki medycznej. Częściej grają też na poziomie międzynarodowym.

Część reprezentantek przeszła wspólnie przez mistrzostwa Europy U-17, mundial U-17 i mistrzostwa Europy U-19. W poprzednich latach takich okazji było znacznie mniej. Zmienił się również rynek transferowy – przejście 17-, 18- czy 19-letniej Polki do silnego europejskiego klubu nie jest już wydarzeniem tak rzadkim jak dawniej.

Była zawodniczka SMS Łódź podkreśla, że rozwój dotyczy nie tylko piłkarek. Coraz więcej trenerów uczestniczy w kursach i stażach, szuka nowych metod pracy oraz poszerza wiedzę. Kluby inwestują w sztaby szkoleniowe, przygotowanie fizyczne, analizę i zabezpieczenie medyczne. Nadal nie jest tak wszędzie, ale kierunek zmian jest widoczny.

Doświadczenia z Niemiec i Hiszpanii pokazują, jakie elementy mogą przyspieszyć ten proces. W Niemczech Balcerzak zwróciła uwagę na organizację i regularne utrzymywanie wysokiego poziomu treningu. Hiszpański futbol kojarzy natomiast z techniką, odwagą w grze i dobrym rozumieniem przestrzeni. Jej zdaniem polska piłka kobieca nie musi kopiować zagranicznych modeli, lecz może wykorzystać ich najlepsze rozwiązania, zachowując własną pracowitość i determinację.

Korea Północna, Japonia i Hiszpania w gronie faworytek

Wśród zespołów, które mogą walczyć o końcowy triumf, Balcerzak wymienia przede wszystkim Koreę Północną, Japonię i Hiszpanię. Koreanki bronią tytułu mistrzyń świata U-20 i od lat należą do najmocniejszych drużyn w młodzieżowej piłce kobiecej.

Japonia imponuje organizacją, wyszkoleniem technicznym i taktycznym. W tym roku Japonki pokonały Koreę Północną w finale mistrzostw Azji U-20. Hiszpania ma z kolei na koncie pięć kolejnych tytułów mistrzyń Europy U-19, więc jej pozycja nie jest dziełem przypadku.

W dalszej kolejności uwagę byłej reprezentantki Polski przyciągają Stany Zjednoczone oraz Brazylia. Amerykanki mają ogromne tradycje, choć rywalki z innych kontynentów zmniejszyły dystans. Brazylia może oprzeć się na dużych umiejętnościach indywidualnych. Jak to zwykle bywa w turniejach młodzieżowych, możliwe jest także pojawienie się zawodniczki albo drużyny, o której przed rozpoczęciem zawodów mówi się niewiele.

W polskim zespole warto obserwować Lenę Świrską i Weronikę Araśniewicz. Świrska w poprzednim sezonie wyróżniała się w Ekstralidze, mimo młodego wieku została wybrana Młodą Piłkarką Sezonu. Podczas tegorocznych mistrzostw Europy U-19 strzeliła dwa gole i miała dwie asysty, potwierdzając, że potrafi przenieść dobrą dyspozycję z ligi na mecze międzynarodowe.

Araśniewicz ma za sobą pobyt w strukturach FC Barcelony i Wolfsburga. W niemieckim klubie przeszła z zespołu U-20 do kadry pierwszej drużyny. Zadebiutowała w Bundeslidze, zdobyła bramkę, a także trafiała w kwalifikacjach Ligi Mistrzyń. Ma również występ w seniorskiej reprezentacji Polski. Mundial będzie dla niej sprawdzianem doświadczenia zdobytego w Hiszpanii i Niemczech.

Wśród rywalek Balcerzak wskazuje Noę Fukushimę z Japonii, najlepszą zawodniczkę tegorocznych mistrzostw Azji U-20, oraz Pak Ok I z Korei Północnej, królową strzelczyń tego turnieju. Meksyk reprezentuje Montserrat Saldívar, wybrana najlepszą piłkarką i najskuteczniejszą zawodniczką mistrzostw CONCACAF U-20. Z Beninu uwagę zwraca Romane Gandonou, która w eliminacjach zdobyła 14 bramek.

Takie nazwiska często dopiero podczas mundialu wychodzą poza środowisko młodzieżowej piłki. Za kilka lat część z nich może regularnie występować w Lidze Mistrzyń i seniorskich reprezentacjach.

Wspomnienie turnieju, który przybliżył seniorską kadrę

Dla Balcerzak ważnym momentem była eliminacyjna rywalizacja do mistrzostw Europy U-17 w 2011 roku. Polska wygrała wtedy ze Szwecją 3:1 i Anglią 2:1, a przegrała z Islandią 0:2. Sześć punktów nie wystarczyło do awansu, ponieważ promocję uzyskiwał tylko zwycięzca grupy.

Była reprezentantka Polski zapamiętała jednak przede wszystkim atmosferę w drużynie i pracę sztabu prowadzonego przez Natalię Niewolną. Dwa lata później reprezentacja Polski U-17 zdobyła mistrzostwo Europy, co nadało tamtemu okresowi dodatkowe znaczenie.

Rok 2011 był dla Balcerzak także początkiem bardzo szybkiego przejścia między kolejnymi poziomami reprezentacji. Grała w kadrach U-17 i U-19, a 22 października, mając 17 lat, zadebiutowała w seniorskiej reprezentacji Polski w wygranym 2:0 meczu z Grecją. Tegoroczne mistrzostwa świata U-20 mogą dla obecnego pokolenia stać się podobnym etapem – nie tylko walką o wynik, lecz także początkiem drogi do pierwszej reprezentacji.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji