ŁKS Łódź za burtą Pucharu Polski. O awansie GKS Tychy zdecydował rzut wolny

ŁKS Łódź za burtą Pucharu Polski. O awansie GKS Tychy zdecydował rzut wolny

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Na początku były słupki i poprzeczka, później długie minuty ostrożnej gry. O losach spotkania rozstrzygnęło jedno precyzyjne uderzenie Damiana Kędziora. ŁKS Łódź przegrał na wyjeździe z GKS Tychy 0:1 i zakończył udział w Pucharze Polski już w 1/32 finału.

Łodzianie odpadli po meczu, w którym długo utrzymywali optyczną przewagę, ale nie potrafili zamienić jej na bramkę. Gospodarze również nie stworzyli wielu klarownych okazji, jednak wykorzystali stały fragment gry i to oni awansowali do 1/16 finału.

  • Słupek i poprzeczka zatrzymały pierwsze próby
  • Kędzior rozstrzygnął mecz po rzucie wolnym

Słupek i poprzeczka zatrzymały pierwsze próby

Spotkanie zaczęło się od mocnych akcentów po obu stronach. W 7. minucie Serhij Krykun zdecydował się na bezpośrednie uderzenie z rzutu rożnego. Piłka zaskoczyła zawodników GKS Tychy, ale odbiła się od słupka.

Kilka chwil później odpowiedzieli gospodarze. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najwyżej wyskoczył Daniel Hoyo-Kowalski. Jego strzał trafił jednak w poprzeczkę.

Później tempo wyraźnie spadło. ŁKS częściej utrzymywał się przy piłce, lecz nie przekładało się to na sytuacje podbramkowe. Przed przerwą najbliżej zdobycia gola był Damian Kędzior, który uderzył z dystansu. Łukasz Bomba poradził sobie z tym strzałem i pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Kędzior rozstrzygnął mecz po rzucie wolnym

Po zmianie stron oba zespoły skupiły się przede wszystkim na walce w środku pola. W 53. minucie GKS stworzył zagrożenie po akcji Kędziora. Niepewna interwencja Bomby doprowadziła do zamieszania w polu karnym ŁKS. Mateusz Lewandowski próbował jeszcze dobić piłkę przesuwającą się wzdłuż linii bramkowej, ale nie zdążył jej sięgnąć. Sędzia odgwizdał dodatkowo przewinienie.

Decydująca akcja nadeszła w 76. minucie. Po faulu w pobliżu pola karnego GKS otrzymał rzut wolny. Do piłki podszedł Kędzior i dokładnym strzałem pokonał bramkarza ŁKS.

Łodzianie ruszyli w końcówce do ataku, ale brakowało im skutecznego wykończenia. GKS Tychy utrzymał prowadzenie do ostatniego gwizdka, dlatego w dalszej części rozgrywek zagra bez zespołu z Łodzi.

GKS Tychy – ŁKS Łódź 1:0 (0:0)

Bramka: 76. minuta – Kędzior.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji