234 niemowlęta znalazły bezpieczny przystanek. Tuli Luli ma 10 lat

234 niemowlęta znalazły bezpieczny przystanek. Tuli Luli ma 10 lat

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Najpierw jest szpital, potem ramiona opiekunów i oczekiwanie na kolejny rozdział. W Łodzi Interwencyjny Ośrodek Preadopcyjny Tuli Luli od dekady zajmuje się niemowlętami, które nie mogą wrócić do swoich rodzin. Przez ten czas trafiły tam 234 dzieci. Żadne nie zostało skierowane do domu dziecka ani domu pomocy społecznej.

Pierwszy był Jaś, który spędził tu 15 tygodni

6 października 2016 roku do nowo otwartego ośrodka przyjechał Jaś. Trafił prosto ze szpitala i został w Tuli Luli przez 15 tygodni. Później zamieszkał z rodziną adopcyjną.

„Był pierwszym Tulisiem”.

Tak wspomina początek Sylwia Renosik, dyrektor Tuli Luli prowadzonego przez Fundację Gajusz. Przez kolejne lata do ośrodka przyjeżdżały dzieci mające zaledwie kilka dni. Część z nich wymagała również leczenia i stałej opieki specjalistów.

Tuli Luli powstało z myślą o dzieciach, które nie mogą być wychowywane przez swoich rodziców, a w danym momencie nie mają miejsca w rodzinnej pieczy zastępczej. Pobyt w ośrodku może trwać do ukończenia przez dziecko pierwszego roku życia. To czas przejściowy, ale dla niemowlęcia bardzo ważny – właśnie wtedy potrzebuje ono nieprzerwanej opieki, bliskości i stabilnych warunków.

Historia Paulinki dała początek Tuli Luli

Pomysł stworzenia takiego miejsca narodził się znacznie wcześniej. W 1996 roku Tisa Żawrocka-Kwiatkowska, prezeska Fundacji Gajusz, przebywała ze swoim ciężko chorym synem Gajuszem w szpitalu dziecięcym przy ulicy Spornej w Łodzi.

W sali naprzeciwko leżała dwuletnia Paulinka chora na białaczkę. Dziewczynka nie miała przy sobie nikogo bliskiego. Zmarła w grudniową noc, a jej samotność na długo pozostała w pamięci Tisy Żawrockiej-Kwiatkowskiej.

„Chcieliśmy, żeby dzieci, które trafiają do nas, nigdy nie musiały doświadczać takiej samotności” – mówi Tisa Żawrocka-Kwiatkowska, prezeska Fundacji Gajusz.

Kiedy po dwóch dekadach pojawiła się możliwość prowadzenia ośrodka dla opuszczonych noworodków, Fundacja Gajusz zdecydowała się podjąć to zadanie. Tak powstało Tuli Luli.

Opieka nie ogranicza się tam do karmienia, przewijania i kontroli stanu zdrowia. Dzieci są noszone, kołysane i głaskane. Opiekunowie uczą się ich rytmu dnia, reagują na płacz i sprawdzają, co pomaga im zasnąć albo przynosi ulgę przy dolegliwościach.

Zespół współpracuje z lekarzami, fizjoterapeutami, psychologami, neurologopedą i innymi specjalistami. Dzięki temu opieka obejmuje zarówno codzienne potrzeby niemowląt, jak i ich rozwój oraz leczenie. Dla dziecka po trudnym początku życia oznacza to nie tylko obecność dorosłego, ale także szybkie reagowanie na problemy zdrowotne.

154 dzieci trafiły do rodzin adopcyjnych

W ciągu dziesięciu lat w Tuli Luli przebywały 234 niemowlęta. 154 z nich zostały adoptowane, a 14 wróciło do rodzin biologicznych. Obecnie w ośrodku znajduje się 14 dzieci oczekujących na dalszą część swojej historii.

Żadne z dzieci, które trafiły do Tuli Luli, nie zostało później skierowane do domu dziecka ani domu pomocy społecznej. W sytuacjach wymagających szczególnej opieki zespół szukał dla nich rodziny albo miejsca możliwie najbardziej zbliżonego do rodzinnego domu.

To szczególnie istotne przy niemowlętach, które nie mogą długo czekać na decyzje dotyczące ich przyszłości. Pobyt w ośrodku jest ograniczony wiekiem, dlatego dalsza opieka musi zostać zorganizowana przed ukończeniem przez dziecko pierwszego roku życia.

Fundacja Gajusz wskazuje, że w Polsce średnio co dziesięć godzin noworodek zostaje rozdzielony z mamą i potrzebuje opieki poza rodziną. Za tą liczbą stoi konkretne dziecko – jego pierwsze dni, potrzeba bliskości i konieczność znalezienia bezpiecznego miejsca.

Prowadzenie Interwencyjnego Ośrodka Preadopcyjnego Tuli Luli jest zadaniem zleconym przez Województwo Łódzkie. Ośrodek finansuje Samorząd Województwa Łódzkiego, a prowadzi go Fundacja Gajusz. W 2026 roku na działalność Tuli Luli przeznaczono 2,4 mln zł, natomiast na 2027 rok zaplanowano 2,5 mln zł. Łączne wsparcie samorządu od 2016 roku do końca 2026 roku wyniesie 17 228 055 zł.

Tuli Luli ma być tylko przystankiem. Najważniejszym momentem dla opiekunów pozostaje dzień, w którym dziecko opuszcza ośrodek i trafia do rodziny biologicznej, zastępczej albo adopcyjnej.

na podstawie: Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji