ŁKS chce rewanżu za baraże. Chrobry Głogów przyjeżdża do Łodzi

ŁKS chce rewanżu za baraże. Chrobry Głogów przyjeżdża do Łodzi

Jedna porażka wciąż ciąży nad tym zestawieniem, choć nowy sezon dopiero się rozkręca. ŁKS Łódź ponownie zmierzy się z Chrobrym Głogów – tym razem na Stadionie im. Władysława Króla. Gospodarze mają za sobą udany początek rozgrywek, ale przed nimi rywal, który potrafił już wygrać na wyjeździe aż 5:1. Stawką będą nie tylko ligowe punkty, lecz także sportowy rewanż za przegrany półfinał baraży.

  • ŁKS buduje serię spotkań przy własnych kibicach
  • Chrobry pokazał siłę, ale stracił skuteczność
  • Barażowa porażka nadaje temu meczowi dodatkowy ciężar

ŁKS buduje serię spotkań przy własnych kibicach

Mecz z Chrobrym będzie drugim z czterech kolejnych spotkań ŁKS-u rozgrywanych u siebie. W pierwszych dwóch kolejkach zespół prowadzony przez Grzegorza Szokę zdobył cztery punkty. Najpierw zremisował na wyjeździe z Pogonią Siedlce , a następnie pokonał przy al. Unii Lubelskiej Polonię Bytom .

To wynik, który daje łodzianom solidny start, choć po dwóch kolejkach oczekiwania były większe. Własne boisko może być dla ŁKS-u dodatkowym argumentem, szczególnie że zespół ma przed sobą dłuższą serię meczów w Łodzi. Początek spotkania zaplanowano na niedzielę, 9 sierpnia, o godz. 14:30.

Chrobry pokazał siłę, ale stracił skuteczność

Drużyna z Głogowa rozpoczęła rozgrywki bardzo efektownie. Na inaugurację rozbiła na wyjeździe Stal Rzeszów 5:1, pokazując, że potrafi wykorzystywać przestrzeń i sytuacje pod bramką przeciwnika. W drugiej kolejce Chrobry przegrał jednak u siebie z Odrą Opole.

W tamtym spotkaniu problemem była przede wszystkim skuteczność. Piłkarze z Głogowa mieli trudności z wykończeniem akcji, a podobne kłopoty nie są obce także ŁKS-owi. Niedzielne starcie może więc rozstrzygnąć się nie dzięki przewadze w posiadaniu piłki, lecz po pojedynczych akcjach i decyzjach zawodników w polu karnym.

Barażowa porażka nadaje temu meczowi dodatkowy ciężar

Oba zespoły weszły w sezon przyzwoicie, ale nadal szukają najlepszego rytmu. Dla ŁKS-u spotkanie z Chrobrym ma dodatkowe znaczenie, ponieważ rywal wyeliminował łódzki zespół w półfinale baraży o awans do PKO BP Ekstraklasy. Okazja do rewanżu pojawia się szybko, choć tym razem mecz odbędzie się w zupełnie innych rozgrywkach i okolicznościach.

ŁKS może uchodzić za faworyta dzięki atutowi własnego stadionu. Żeby go wykorzystać, gospodarze będą musieli od początku narzucić tempo i przejąć inicjatywę. Przy wyrównanych zespołach o wyniku może przesądzić indywidualna jakość w ofensywie – zwłaszcza skuteczność, z którą obie drużyny miały już w tym sezonie problemy.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji