Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Mecz Widzewa z Motorem pod nadzorem policji - dwóch kibiców zatrzymanych

Mecz Widzewa z Motorem pod nadzorem policji - dwóch kibiców zatrzymanych

FOT. Urząd Miasta Łodzi

Na trybunach stadionu przy alei Piłsudskiego w Łodzi pojawiło się 17 256 kibiców. W trakcie meczu Widzewa Łódź z Motorem Lublin gospodarze odpalili race, a policjanci zatrzymali dwóch kibiców drużyny przyjezdnej. Funkcjonariusze zarzucili im znieważenie policjanta i naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza.

Spotkanie rozegrane 26 lipca 2026 roku zakwalifikowano jako mecz podwyższonego ryzyka. Powodem były antagonizmy między kibicami obu drużyn. Za zabezpieczenie wydarzenia odpowiadał zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Łodzi podinspektor Jacek Pachucy.

Na stadionie pracowali policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi i Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Wsparcie zapewnili funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji w Łodzi, a także policjanci z oddziałów prewencji w Kielcach i Radomiu .

W działaniach uczestniczyły również patrole konne z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim oraz Straż Miejska w Łodzi. Policjanci wykorzystali także psy służbowe. Za bezpieczeństwo na drogach prowadzących na stadion odpowiadali funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Podczas meczu kibice gospodarzy odpalili race. Policjanci ustalają teraz osoby odpowiedzialne za te incydenty. W innym miejscu stadionowych zabezpieczeń doszło do zatrzymania dwóch mężczyzn, kibiców Motoru Lublin. Według informacji policji dopuścili się oni znieważenia policjanta oraz naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza.

Opisane zachowania mogą skutkować odpowiedzialnością na podstawie Kodeksu karnego, który przewiduje ochronę funkcjonariuszy publicznych przed znieważeniem oraz naruszeniem ich nietykalności cielesnej. Odpowiedzialność za odpalenie rac będzie zależała od ustaleń policjantów i zebranego materiału dowodowego.

Policja zabezpieczała nie tylko stadion. Funkcjonariusze nadzorowali również przejazd specjalnego pociągu z kibicami Motoru Lublin przez Łódź - zarówno przed rozpoczęciem spotkania, jak i po jego zakończeniu. Siły policyjne koordynowali podinspektor Jacek Pachucy oraz zastępca dowódcy Oddziału Prewencji Policji w Łodzi młodszy inspektor Łukasz Janc.

Najbardziej wymowny jest kontrast między skalą policyjnej operacji a bilansem zdarzeń: przy ponad 17 tysiącach kibiców nie doszło do poważniejszych zakłóceń porządku, ale race i agresywne zachowanie wobec funkcjonariuszy pokazały, że nawet skuteczne zabezpieczenie nie eliminuje ryzyka na meczu podwyższonego ryzyka.

na podstawie: KMP w Łodzi.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Łodzi). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.