Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Uderzył 39-latka na Piłsudskiego. 34-latek sam zgłosił się policji

Uderzył 39-latka na Piłsudskiego. 34-latek sam zgłosił się policji

FOT. Urząd Miasta Łodzi

Kilka uderzeń doprowadziło do poważnych obrażeń twarzy - 39-latek doznał złamania nosa i szczęki. Policjanci z Łodzi ustalili tożsamość sprawcy dzięki nagraniom i zeznaniom świadków. 34-latek nie czekał na zatrzymanie i 16 lipca sam przyszedł na komisariat.

Do zdarzenia doszło 11 lipca 2026 roku przy ulicy Piłsudskiego w Łodzi. Mężczyzna kilkukrotnie uderzył 39-letniego pokrzywdzonego, powodując u niego obrażenia twarzy.

Dzień później poszkodowany zgłosił się na komisariat. Policjanci przyjęli jego zawiadomienie i przeanalizowali zgromadzony materiał. Nagrania wideo oraz zeznania świadków pozwoliły ustalić, kto odpowiada za atak.

16 lipca 34-latek sam zgłosił się na komisariat. Został zatrzymany. Następnie w Prokuraturze Rejonowej Łódź-Górna usłyszał zarzuty znieważenia i stosowania przemocy na tle narodowościowym oraz spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu.

Za zarzucane czyny grozi mu kara nawet 5 lat pozbawienia wolności. Odpowiedzialność karna za spowodowanie średniego uszczerbku na zdrowiu wynika z przepisów polskiego Kodeksu karnego, a dalsze decyzje w sprawie będą podejmowane pod nadzorem prokuratury.

Postępowanie prowadzą śledczy z VI Komisariatu Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Czynności nadzoruje Prokuratura Rejonowa Łódź-Górna.

Ta sprawa pokazuje, że nawet gdy sprawca nie zostaje zatrzymany bezpośrednio po zdarzeniu, nagrania i zeznania świadków mogą szybko doprowadzić policję do jego ustalenia. W tym przypadku pięć dni po ataku 34-latek sam pojawił się w komisariacie, ale nie uchroniło go to przed zatrzymaniem i zarzutami.

na podstawie: Urząd Miasta w Łodzi.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Łodzi). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.