Siedem tysięcy zdjęć z jednego ślubu i setki zachowanych wspomnień

FOT. Konstantynów Łódzki
Panna młoda kończy makijaż, pan młody odbiera kwiaty, a fotografka zaczyna wyłapywać szczegóły, które łatwo przeoczyć. Zegarek po dziadku, kolczyki po babci, podwiązka i spinki do mankietów taty trafiają do ślubnej opowieści razem z emocjami ludzi oraz obecnością domowych psów i kotów. W Konstantynowie Łódzkim fotografia stała się dla niej sposobem na zatrzymywanie chwil, do których można wracać przez lata.
- Ślubny reportaż zaczyna się jeszcze przed ceremonią
- Z tysięcy kadrów zostaje siedemset zdjęć
- Od pierwszej lustrzanki do studia przy ulicy Łódzkiej
Ślubny reportaż zaczyna się jeszcze przed ceremonią
Fotografka towarzyszy parze zazwyczaj przez około 12 godzin. Pracę rozpoczyna jeszcze podczas przygotowań – gdy panna młoda kończy makijaż albo wraca od fryzjera, a pan młody zajmuje się odbiorem kwiatów. Później przychodzi czas na ceremonię, przyjęcie i setki pozornie drobnych momentów.
Wśród fotografowanych przedmiotów znajdują się pamiątki rodzinne i dodatki, które mają dla pary szczególne znaczenie. To między innymi zegarek po dziadku, kolczyki po babci, moneta wkładana do buta czy spinki do mankietów należące do ojca. W ślubnym albumie pojawiają się także psy i koty, traktowane przez właścicieli jak członkowie rodziny.
Tak długa obecność przy jednym z najbardziej osobistych dni wymaga zaufania. Dlatego fotografka chce wcześniej spotkać się z parą. Jej zdaniem współpraca nie ma sensu, jeśli obie strony się nie polubią i nie poczują wzajemnego porozumienia.
„Jeśli się nie polubimy i nie poczujemy między sobą tego czegoś, to nie ma sensu taka współpraca”.
Największym wyzwaniem bywają dla niej starsze osoby. Często nie chcą patrzeć w obiektyw, uciekają wzrokiem i obawiają się, że klisza może pęknąć. Fotografka rozładowuje tę niepewność żartem, przypominając, że nic takiego się nie stanie.
Z tysięcy kadrów zostaje siedemset zdjęć
Podczas ślubu i wesela powstaje około siedmiu tysięcy fotografii. Później następuje selekcja – do obróbki trafia mniej więcej 700 kadrów. Fotografka poprawia kolorystykę i usuwa zbędne elementy, a gotowy materiał otrzymuje para młoda.
Relacja nie zawsze kończy się wraz z przekazaniem zdjęć ślubnych. Po pewnym czasie klienci wracają na sesje ciążowe, a później także na fotografie związane z narodzinami dziecka. Popularnością cieszą się również profesjonalne sesje z okazji 30., 40. i 50. urodzin. Sesje wizerunkowe łączą swobodny charakter fotografii lifestylowej z bardziej dopracowanym portretem.
Wśród wielu wspomnień szczególne miejsce zajmuje sesja własnej mamy z okazji jej 50. urodzin. Ulubioną pozostaje jednak ślubna sesja na plaży w Łebie. Odbyła się na początku września, przy zimnie i silnym wietrze, a para biegała po piasku boso. Takie warunki nie przeszkodziły w stworzeniu zdjęć, które fotografka wspomina do dziś.
Od pierwszej lustrzanki do studia przy ulicy Łódzkiej
Zainteresowanie fotografią zaczęło się jeszcze w gimnazjum, gdy przyszła fotografka dostała pierwszą lustrzankę – Nikona D5000. Aparat służył jej przez około osiem lat. Nadal działa, choć dziś pełni już przede wszystkim funkcję dekoracyjną.
Po dwóch latach spędzonych w Szwecji fotografka wróciła do Konstantynowa w 2020 roku. Później rozwijała umiejętności podczas szkoleń prowadzonych przez profesjonalistów. Fotografii rodzinnej uczyła się u Mariki Wrońskiej w Warszawie, na warsztatach ślubnych u Joanny Osak z „Światła i Czułości”, a w Łodzi doskonaliła fotografie ślubne oraz plenery rodzinne u Asi Piesiak.
Od trzech lat prowadzi studio w Fabryce przy ulicy Łódzkiej. Wybrała to miejsce między innymi ze względu na naturalne światło dzienne, którego jest tam dużo.
„To piękne wspomnienia, które możemy z dumą oglądać przez lata”.
W tej pracy nie chodzi więc wyłącznie o technikę i liczbę wykonanych kadrów. Równie ważne są emocje, rodzinne pamiątki oraz drobne szczegóły, które w dniu wydarzenia mogą umknąć, a po latach stają się najcenniejszą częścią wspomnienia.
na podstawie: Konstantynów Łódzki.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Konstantynów Łódzki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

Koniec prac na Włókniarzy. Drogowcy przenieśli remont sygnalizacji

Park na Zdrowiu zamieni się w wakacyjną bibliotekę pełną pomysłów

Orzeł Łódź trafił na niepokonanego rywala. Półfinał zacznie u siebie

Park Staszica z kolejną dużą zmianą. Remont obejmie nieckę stawu

Rogatki znikną z trasy między Justynowem i Janówką. Jest porozumienie

62 rodziny czekają na klucze. Nowe mieszkania przy Oblęgorskiej rosną

Kołyska pod tarczę TBM gotowa. W Łodzi zbliża się drążenie tunelu

Łódzkie lumpeksy przyciągają łowców mody. Tu szuka się perełek

Piotr Jędraszczyk znów zagra w Łodzi. Wspomnienia wracają na parkiet

Brydż, szkicowanie i nocna lektura. Biblioteka Miejska ma plan

Miko Marczyk stracił podium o 1,3 sekundy. Łodzianin nadal trzeci w ERC

Łódź miała nazywać się Ostroga. Stary akt znaleziono pod telewizorem

Łodzianie ruszyli na Księży Młyn. Targ wypełniły autorskie produkty

Fuzja zyska parking na dziewięciu poziomach. Dojdą też nowe usługi
Przydatne dane teleadresowe
- Sąd Okręgowy w Łodzi - kontakt, wydziały i obsługa interesantów
- Parafia Chrystusa Króla w Łodzi - msze, kancelaria, sakramenty
- Europejskie Regionalne Centrum Ekohydrologii PAN w Łodzi - kontakt, badania, współpraca
- Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej MSWiA w Łodzi - kontakt, godziny, informacje
- EC1 Łódź - Miasto Kultury - bilety, godziny i dojazd
- Specjalistyczna Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Łodzi - kontakt, oferta i zapisy
