Łodzianka odnalazła swoje miejsce wśród zwierząt po przejściach

W fundacji przyzwyczajono się do trudnych historii, ale Roksana Adamus mówi o nich bez chłodu. Łodzianka od trzech lat pracuje w Fundacji Niechciane i Zapomniane, wcześniej zaczynała tam jako wolontariuszka. Sama wychowała się w domu pełnym zwierząt, więc empatia była u niej codziennością od dziecka. Dziś pomaga psom, kotom, świnkom wietnamskim i kozom, które trafiły tam po porzuceniu, zaniedbaniu albo przemocy.
- Z domu pełnego zwierząt do zespołu, który świętuje 20 lat pracy
- Przy Malowniczej 82 zaczyna się ratowanie, a dopiero potem szukanie domu
- Ankieta i spacer zanim zwierzę wyjedzie do nowego domu
Z domu pełnego zwierząt do zespołu, który świętuje 20 lat pracy
– Całe moje życie kręciło się wokół zwierząt. Jako dziecko zostałam nauczona empatii i dziś staram się przekazywać ją dalej – mówi Roksana Adamus.
Tak zaczęła się jej droga do fundacji. Najpierw była pomoc jako wolontariuszka, później pojawiła się szansa na etat i decyzja, że właśnie tu chce zostać na dłużej. W takim miejscu emocje rzadko są oderwane od konkretu – za każdą historią stoi zwierzę, które trzeba nakarmić, zbadać, uspokoić albo po prostu dać mu czas.
Fundację Niechciane i Zapomniane założyły Jolanta Łukaszewicz i Natalia Łukaszewicz. Organizacja działa od 2006 roku i jako jedna z pierwszych w regionie prowadziła ośrodek adopcyjny w formule pozarządowej. W tym roku świętuje 20-lecie, a jej działalność obejmuje dwa równoległe obszary: adopcje i edukację oraz interwencje, które często zaczynają się tam, gdzie ktoś inny odwrócił wzrok.
Przy Malowniczej 82 zaczyna się ratowanie, a dopiero potem szukanie domu
Ośrodek adopcyjny fundacji działa przy ul. Malowniczej 82 i od 2013 roku jest dla wielu zwierząt miejscem przejściowym. Trafiają tam psy i koty, ale też świnki wietnamskie oraz kozy uratowane z opuszczonych gospodarstw. Zespół nie ogranicza się jednak do opieki nad podopiecznymi. Prowadzi interwencje związane z niewłaściwym traktowaniem zwierząt, organizuje pomoc weterynaryjną, wspiera sterylizacje i kastracje oraz udziela bezpłatnych porad behawioralnych.
Roksana zwraca uwagę, że takich interwencji jest coraz więcej, a zwierzęta trafiają do fundacji w gorszym stanie niż wcześniej. Wśród historii, które najmocniej zostają w pamięci, była ciężko ranna suczka z poszarpanym brzuchem i zaawansowaną martwicą. Weterynarze wykonali ogromną pracę, żeby ją uratować. Dziś ma już dom, a o jej adopcji przesądziła jedna osoba, która nie przeszła obojętnie obok jej losu.
Nie każda historia ma jednak podobny finał. W tym roku do fundacji trafił pies przywiązany w środku lasu. Tego rodzaju przypadki pokazują, jak często pomoc zaczyna się od pilnej interwencji, a dopiero później od spokojnego szukania nowego opiekuna.
Ankieta i spacer zanim zwierzę wyjedzie do nowego domu
Codzienna praca w fundacji to sprzątanie, karmienie, wizyty u weterynarzy i działania przy zwierzętach, które po trudnych doświadczeniach potrzebują też odbudowania zaufania do człowieka. Adopcja nie sprowadza się tam do szybkiego podpisu. Najpierw jest ankieta, potem wspólne spacery z wybranym zwierzęciem i wizyta przedadopcyjna. Taki proces ma ograniczyć nietrafione decyzje i dać szansę na dom, który pasuje do charakteru oraz potrzeb konkretnego psa albo kota.
– Zawsze jest nam trochę smutno, kiedy zwierzaki odchodzą, przywiązujemy się do nich, ale jednocześnie to ogromna radość, bo wiemy, że znalazł swój dom i swoją rodzinę – podkreśla Roksana Adamus.
Pod opieką fundacji jest obecnie około 35 zwierząt. Przy takiej liczbie każdy gest wsparcia przekłada się na leczenie, karmę i codzienne utrzymanie podopiecznych. Organizację można wesprzeć na kilka sposobów:
- adoptując jednego z podopiecznych,
- korzystając z adopcji wirtualnej,
- przekazując karmę,
- wpłacając pieniądze na leczenie i utrzymanie zwierząt,
- zostając wolontariuszem.
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Fab_IN w Fabryce Sztuki. Trzy dni bezpłatnych koncertów i dźwiękowych eksperymentów

Laureat Bookera przyjedzie do Łodzi. Spotkanie z Richardem Flanaganem będzie bezpłatne

Przemysłowa potęga wyrosła z kolonii tkaczy. Tak zaczęła się historia Łodzi

Wojciechowska, Rushdie i Applebaum wśród gości Igrzysk Wolności w Łodzi

Ponad 26 mln zł na odpady. Łódzkie osiedla zyskają nowe pojemniki

Audioriver wraca na Łódzkie Błonia. Karnet na trzy dni kosztuje 640 zł

Sto lat muzealnictwa w Wieluniu. Zasłużeni odebrali odznaczenia

212 projektów i trzy nagrody. Tak tradycja trafiła do współczesnego designu

BATMAN w łódzkim szpitalu. Drugi taki zabieg w Polsce bez otwierania klatki piersiowej

Noc Bibliotek w Łodzi z dwiema atrakcjami o tej samej godzinie

Ceny mieszkań w Łodzi w październiku 2026: 9 272 zł/m², o 5,8% więcej

Urzędowi weterynarze zapowiadają protest w Kutnie. Domagają się zaległych wypłat

Race i wtargnięcie na stadion podczas meczu ŁKS - Ruch. Dwie osoby zatrzymane

Wracał po służbie, rozpoznał poszukiwanego. Zatrzymanie w Łodzi
Przydatne dane teleadresowe
- Archiwum Państwowe w Łodzi - kontakt, godziny, kwerendy i poszukiwania genealogiczne
- Wojewódzki Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Łodzi - kontakt, godziny i zakres działań
- Teatr Nowy im. Kazimierza Dejmka w Łodzi - bilety, godziny kasy, dojazd i wynajem
- Instytut Technologii Bezpieczeństwa MORATEX w Łodzi - kontakt, laboratoria, certyfikacja
- Zarząd Gospodarowania Odpadami w Łodzi - kontakt, PSZOK-i, opłaty i segregacja
- Zakład Usługowo-Produkcyjny Lasów Państwowych w Łodzi - kontakt, godziny, ePUAP
