Łódzkie fabryki włókiennicze zniknęły po PRL. Zostały zdjęcia i nowe funkcje

Łódzkie fabryki włókiennicze zniknęły po PRL. Zostały zdjęcia i nowe funkcje

W Łodzi jeszcze niedawno cały krajobraz wyznaczały hale, kominy i nazwy fabryk, które dawały pracę tysiącom ludzi. W czasach PRL zakłady włókiennicze były największymi pracodawcami w mieście, a po latach 90. wiele z nich zniknęło z mapy niemal bez śladu. Część dawnych budynków dostała drugie życie – w handlu, rozrywce albo mieszkaniach – inne przepadły już na dobre.

To właśnie do tych miejsc wracają archiwalne zdjęcia, które przypominają, jak mocno włókiennictwo kształtowało codzienność Łodzi. Dla jednych to zapis przemysłowej potęgi, dla innych – ślad po epoce, w której praca w fabryce była udziałem całych rodzin i całych dzielnic.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.