Erik Rahozenko z Olimpu Łódź zdobył brąz w Rabacie po mocnych walkach

Erik Rahozenko z Olimpu Łódź zdobył brąz w Rabacie po mocnych walkach

W Rabacie nie było miejsca na przypadek, a Erik Rahozenko z Olimpu Łódź wszedł w turniej z wyraźnym impetem. Trzy wygrane z rzędu ustawiły go bardzo wysoko, choć później pojawił się moment zwątpienia po ćwierćfinałowej porażce. Najważniejsze jednak, że łódzki klub znów ma medal z jednej z najmocniejszych aren karate na świecie. To wynik, który trudno zlekceważyć.

  • Trzy zwycięstwa w grupie otworzyły mu drogę do strefy medalowej
  • Porażka w ćwierćfinale nie zamknęła mu drogi do medalu

Trzy zwycięstwa w grupie otworzyły mu drogę do strefy medalowej

Zawodnik Olimpu Łódź rozpoczął start w kategorii kumite mężczyzn do 75 kg bez wahania. W fazie grupowej nie tylko wygrywał, ale robił to z dużą pewnością siebie, rozbrajając rywali jeden po drugim. Najpierw pokonał Gadzhiego Gadzhieva 7:5, później odprawił lidera rankingu Premier League 2026, Turka Enesa Buluta, wygrywając aż 9:0, a na koniec poradził sobie z Francuzem Ryanem Garim 8:1.

Taki przebieg walk od razu postawił Rahozenkę w gronie kandydatów do podium. W Rabacie nie był zawodnikiem, który tylko „bierze udział” w turnieju. Od początku nadawał rywalizacji własny rytm, a jego wyniki w grupie pokazały, że przyjechał po coś więcej niż pojedyncze zwycięstwo.

Porażka w ćwierćfinale nie zamknęła mu drogi do medalu

W ćwierćfinale trafił na Ernesta Sharafutdinova i tym razem musiał uznać jego przewagę, przegrywając 0:8. Ten wynik mógłby zatrzymać wielu zawodników, ale w karate droga do podium bywa kręta i nie kończy się na jednej przegranej walce. Dzięki wcześniejszym sukcesom Rahozenko zachował szansę na walkę o brąz.

W decydującym pojedynku stanął naprzeciw Ali Elsawyego z Egiptu – medalisty mistrzostw świata i uczestnika igrzysk olimpijskich w Tokio. To był rywal z najwyższej półki, ale reprezentant Olimpu Łódź nie pękł pod presją. Wygrał 2:0 i tym samym sięgnął po trzecie miejsce w Karate 1 Premier League Rabat 2026.

Dla łódzkiego klubu to jeden z najmocniejszych sygnałów ostatnich lat. Dla samego zawodnika – już drugi medal w tym cyklu, po podium zdobytym wcześniej w Paryżu w 2025 roku. Rahozenko ma też w dorobku medal mistrzostw Europy i szereg cennych wyników na międzynarodowych matach, ale brąz z Rabatu dołącza do listy sukcesów szczególnie wyrazistych.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.