Najpierw kradzież, potem gaz pieprzowy. Łódzki duet w rękach policji

Najpierw kradzież, potem gaz pieprzowy. Łódzki duet w rękach policji

FOT. KMP w Łodzi

Najpierw para uciekła ze sklepu na Piotrkowskiej z alkoholem, a chwilę później mężczyzna wrócił i rozpylił w środku substancję, najpewniej gaz pieprzowy. Policjanci ze śródmieścia ustalili sprawców po analizie monitoringu i zatrzymali ich kilka dni później. 21-latek trafił do tymczasowego aresztu, a jego partnerka usłyszała zarzut po agresywnym ataku na osoby próbujące zatrzymać sprawców.

Do zdarzenia doszło 4 czerwca 2026 roku wieczorem w jednym ze sklepów przy ulicy Piotrkowskiej w Łodzi. O wszystkim policję powiadomiła 24-letnia pokrzywdzona, która zauważyła parę zachowującą się podejrzanie. Mężczyzna podszedł do lodówek z alkoholem, a kobieta czekała przy kasach. Podczas płacenia 21-latek stłukł jedną z butelek, a gdy ekspedientka poprosiła o odłożenie reszty zakupów i wyjście, oboje ruszyli do ucieczki bez zapłaty.

24-latka próbowała zatrzymać sprawcę, chwytając go za koszulkę, ale mężczyzna wyszedł na ulicę. Tam przewrócił się po zderzeniu z inną osobą i upuścił dwie kolejne butelki, z których jedna również się rozbiła. Idąca za nim 21-latka biła i kopała osoby, które chciały pomóc w zatrzymaniu pary. Po chwili oboje uciekli, ale mężczyzna wrócił jeszcze do tego samego sklepu, krzyczał niezrozumiale i rozpylił substancję, najpewniej gaz pieprzowy.

Sprawę przejęli śledczy z I Komisariatu Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, wspierani przez funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego łódzkiej komendy. Po analizie nagrań monitoringu ustalili tożsamość sprawców i miejsce, w którym przebywali. 8 czerwca 2026 roku oboje zostali zatrzymani w wytypowanym mieszkaniu.

21-latek usłyszał zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej i kradzieży rozbójniczej. Za to przestępstwo, zgodnie z Kodeksem karnym, grozi mu kara nawet 10 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec niego tymczasowy areszt.

Kobieta odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej. Prokurator uznał jej zachowanie za występek o charakterze chuligańskim, co będzie miało wpływ na wymierzoną karę. Cała ta sprawa pokazuje, jak szybko zwykła kradzież alkoholu zamieniła się w brutalny atak na osoby, które próbowały zareagować.

na podstawie: KMP w Łodzi.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Łodzi). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.