W Łodzi puste mieszkania mają wrócić na rynek. Rusza bezpieczny najem

W Łodzi puste mieszkania mają wrócić na rynek. Rusza bezpieczny najem

W Łodzi może ruszyć mechanizm, który ma wyciągnąć z pustki prywatne mieszkania i jednocześnie uspokoić ich właścicieli. Zamiast ryzykownego wynajmu „na własną rękę” ma pojawić się system oparty na modelu znanym z innych miast. Właściciel ma zyskać regularne wpływy, opiekę nad lokalem i jasną drogę odzyskania mieszkania po zakończeniu umowy. Dla miasta to sposób na uruchomienie pustostanów bez naruszania zasobu komunalnego.

  • Model z innych miast ma oswoić obawy właścicieli
  • Krajowy Zasób Nieruchomości ma pomóc przez trzy lata

Model z innych miast ma oswoić obawy właścicieli

Przygotowywany w Łodzi program ma działać w oparciu o Społeczne Agencje Najmu. To rozwiązanie kierowane przede wszystkim do właścicieli pustych lokali, którzy dziś często wahają się przed wejściem na rynek. Obawy są dobrze znane – problematyczni najemcy, szkody w mieszkaniu, kłopoty z odzyskaniem kluczy i konieczność prowadzenia całej sprawy samodzielnie.

Nowy system ma te ryzyka ograniczyć. Właściciele mają otrzymać regularne płatności, wsparcie w opiece nad lokalem i pewność, że po zakończeniu umowy mieszkanie wróci do nich bez przeciągających się sporów. Założenia programu przewidują też zwolnienie z PIT, CIT, VAT oraz ryczałtu od wynajmu. To istotny sygnał dla osób, które trzymają lokal pusty właśnie dlatego, że nie chcą wchodzić w skomplikowane rozliczenia i niepewne relacje z najemcą.

Ważne jest również to, że program ma opierać się na prywatnych mieszkaniach, które dziś stoją bez użycia. Dzięki temu nie ma mowy o uszczupleniu miejskiego zasobu lokali komunalnych. Dla mieszkańców oznacza to próbę odblokowania mieszkań, które już istnieją, zamiast budowania całego systemu od zera.

Krajowy Zasób Nieruchomości ma pomóc przez trzy lata

Miasto zakwalifikowało się do projektu prowadzonego we współpracy z Krajowym Zasobem Nieruchomości. To właśnie ta instytucja ma zapewnić bezpłatne wsparcie prawne, techniczne i podatkowe przy tworzeniu lokalnego programu. Pomoc ma obowiązywać przez trzy lata, czyli na etapie, który zwykle decyduje o tym, czy takie rozwiązania zostają tylko na papierze, czy faktycznie wchodzą w życie.

Pierwszym oficjalnym krokiem ma być przedstawienie uchwały intencyjnej zaplanowane na 24 czerwca. Dopiero potem będzie można mówić o konkretnych zasadach działania i o tym, jak szeroko system obejmie prywatne lokale. Na razie widać jednak kierunek – miasto chce zachęcić właścicieli do oddawania pustych mieszkań do obiegu, a jednocześnie zbudować im bezpieczniejsze warunki niż na zwykłym rynku najmu.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.