W łódzkim tramwaju policjant po służbie rozpoznał poszukiwanego złodzieja

W łódzkim tramwaju policjant po służbie rozpoznał poszukiwanego złodzieja

W tramwaju jadącym przez Łódź policjant z Wydziału Patrolowo-Wywiadowczego zauważył mężczyznę, którego rysopis pasował do sprawcy kradzieży jego roweru. Funkcjonariusz był wtedy po służbie, ale natychmiast powiadomił kolegów z komendy. 32-latek został zatrzymany na najbliższym miejscu wymiany pasażerów, a sprawa szybko nabrała szerszego wymiaru.

Jak podaje Komenda Miejska Policji w Łodzi, do zdarzenia doszło 4 czerwca 2026 roku. Policjant korzystający z komunikacji miejskiej rozpoznał w tramwaju mężczyznę, który kilka dni wcześniej miał ukraść jego jednoślad. Informacja trafiła od razu do funkcjonariuszy pełniących służbę. Ci po ustaleniu dokładnej lokalizacji pojazdu pojechali na najbliższy przystanek i tam zatrzymali 32-latka.

Mężczyzna był wyraźnie poddenerwowany i zaskoczony widokiem mundurowych. Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Po sprawdzeniu danych w policyjnych systemach wyszło na jaw, że zatrzymany był również poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową w Zgierzu .

Kradzież, do której doszło 28 maja 2026 roku, miała miejsce w Aleksandrowie Łódzkim. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że z przyblokowej altany zniknął rower wart 2000 złotych. Jednoślad był zabezpieczony, ale to nie powstrzymało sprawcy.

Za taki czyn grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policja przypomina też o rozsądnym zabezpieczaniu rowerów, zwłaszcza w sezonie, gdy jednoślady są intensywnie używane. Mundurowi podkreślają:

Pamiętajmy, aby każdorazowo korzystać z odpowiednich zabezpieczeń przystosowanych do jednośladów. Pozostawiony bez zabezpieczenia i nadzoru rower to łatwy łup, a okazja czyni złodzieja.

Ta sprawa pokazuje, jak szybko zwykły przejazd tramwajem może zamienić się w policyjne zatrzymanie i jak dużo daje dobra pamięć do rysopisu oraz błyskawiczna reakcja funkcjonariusza po służbie.

na podstawie: KMP w Łodzi.