ŁKS Coolpack Łódź zamknął serię w Tychach i wszedł do półfinału

ŁKS Coolpack Łódź zamknął serię w Tychach i wszedł do półfinału

W Tychach wszystko zaczęło się niemal od razu od mocnego uderzenia. ŁKS Coolpack Łódź nie czekał ani chwili, przejął mecz już w pierwszych sekundach i przez całe spotkanie trzymał rywala na dystans. To był występ, który szybko zdjął z łodzian ciężar po wcześniejszej wpadce i przypieczętował awans do półfinału strefy play-off 1. Ligi.

  • Błyskawiczny początek ustawił cały wieczór
  • Awans przyszedł po serii, która nie wybaczała błędów

Błyskawiczny początek ustawił cały wieczór

Łodzianie objęli prowadzenie po 23 sekundach i nie oddali go aż do końcowej syreny. Pierwsza kwarta w ich wykonaniu wyglądała niemal bezbłędnie – piłka często znajdowała drogę do kosza, a GKS Tychy z każdą minutą musiał gonić wynik coraz bardziej nerwowo.

Potem tempo ŁKS Coolpack Łódź nieco spadło, ale przewaga zbudowana na starcie okazała się na tyle solidna, że gospodarze nie zdołali już odwrócić losów spotkania. Drugą kwartę łodzianie jeszcze wygrali, w trzeciej padł remis, a w czwartej Tychy próbowały zbliżyć się do rywala, lecz bez skutku. Ostatecznie biało-czerwono-biali zwyciężyli 89:74, a różnica piętnastu punktów dobrze oddaje, kto tego dnia miał mecz pod kontrolą.

Awans przyszedł po serii, która nie wybaczała błędów

To było trzecie zwycięstwo ŁKS Coolpack Łódź nad GKS-em Tychy w tej serii, a więc wynik, który bez dyskusji otworzył drzwi do półfinału. Po nieudanym otwarciu łodzianie szybko odzyskali rytm, a potem konsekwentnie domykali kolejne spotkania, nie pozwalając, by rywal przejął inicjatywę na dłużej.

Teraz poprzeczka idzie wyżej. W sobotę, 2 maja, ŁKS Coolpack Łódź rozpocznie półfinałową rywalizację ze zwycięzcą pary Spójnia Stargard – Decka Pelplin. Ten dwumecz wciąż nie był jeszcze rozstrzygnięty i potrzebny okazał się piąty mecz, co tylko podkreśla, że kolejny etap play-off zapowiada się znacznie ciaśniej niż starcie z Tychami.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.