Biometryczny podpis zmienia obsługę pacjentów w łódzkim szpitalu

Biometryczny podpis zmienia obsługę pacjentów w łódzkim szpitalu

FOT. Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi

W łódzkim szpitalu dokumenty zaczynają znikać z biurek, a pojawiają się na ekranach. Nowy system podpisu biometrycznego ma ułatwić życie pacjentom i odciążyć personel, zwłaszcza tam, gdzie liczy się każda minuta i każdy ruch chorego. Rozwiązanie wdrożono w CSK UM w Łodzi w ramach projektu finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy. To cicha zmiana, ale dla wielu osób może oznaczać znacznie mniej biegania po oddziałach i szybszą obsługę.

  • Podpis, który można złożyć nawet przy łóżku chorego
  • Cyfrowa dokumentacja ma odciążyć personel i ograniczyć papier

Podpis, który można złożyć nawet przy łóżku chorego

W CSK UM w Łodzi uruchomiono system podpisu biometrycznego, który ma uporządkować obieg dokumentów i skrócić drogę od decyzji do podpisu. Z rozwiązania można korzystać zarówno na urządzeniach stacjonarnych, jak i mobilnych, co ma znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy pacjent nie porusza się samodzielnie albo nie może zostać przewieziony do stanowiska obsługi.

Najważniejsze jest jednak to, że podpis nie jest składany w ciemno. Przed akceptacją pacjent może przeczytać całą treść dokumentu wyświetloną na ekranie, a także powiększyć ją tak, by dopasować widok do własnych potrzeb. W szpitalu, gdzie wielu chorych mierzy się z bólem, osłabieniem albo problemami ze wzrokiem, taki detal przestaje być detalem. Staje się elementem zwykłej, bezpieczniejszej obsługi.

Cyfrowa dokumentacja ma odciążyć personel i ograniczyć papier

Nowe rozwiązanie nie służy wyłącznie wygodzie pacjenta. Równie mocno zmienia codzienność pracowników medycznych i administracyjnych, bo podpisane dokumenty trafiają do systemu szpitalnego i są przypisane bezpośrednio do profilu pacjenta. Dzięki temu można je szybciej odnaleźć, bez przekopywania się przez papierowe segregatory i wieloletnie archiwa.

Szpital podkreśla też wymiar ekonomiczny i środowiskowy tej zmiany. Mniej wydruków to mniejsze zużycie papieru i wolniejsze zużywanie sprzętu drukującego. Do tego dochodzi cyfrowe przechowywanie dokumentacji, które zmniejsza koszty związane z jej długim archiwizowaniem. W ochronie zdrowia, gdzie dokumentów przybywa z każdym dniem, takie usprawnienie może z czasem dać bardzo odczuwalny efekt.

Wszystko to dzieje się w ramach projektu „Wdrożenie usług elektronicznych w CSK UM w Łodzi”, dofinansowanego z Krajowego Planu Odbudowy kwotą 12 mln zł. To właśnie z takich środków finansowane są zmiany, które nie są widowiskowe, ale wpływają na codzienną organizację pracy. A w szpitalu takie właśnie usprawnienia często ważą najwięcej.

na podstawie: Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.