Retkinia wraca w pamięci. To tutaj zaczynały się podwórkowe wyprawy

Retkinia wraca w pamięci. To tutaj zaczynały się podwórkowe wyprawy

Na Retkini wystarczy kilka obrazów, by uruchomić całą szufladę wspomnień: domofon, głos z klatki schodowej i szybkie wyjście na dwór bez planu, za to z energią na cały dzień. Wiele osób wychowanych w tej części Łodzi pamięta takie popołudnia niemal odruchowo. To właśnie z nich składa się mapa miejsc, które kiedyś były naturalnym centrum dziecięcego czasu wolnego.

Dziś te wspomnienia wracają z siłą małych, ale bardzo wyrazistych scen. Podwórka, osiedlowe zakamarki i miejsca spotkań miały swój rytm, prosty i nie do podrobienia. Dla jednych to sentymentalny spacer, dla innych przypomnienie, jak wyglądało dzieciństwo bez ekranów w roli głównej.

Retkinia w takim ujęciu nie jest tylko częścią Łodzi. Staje się kroniką codziennych spotkań, zabaw i pierwszych przyjaźni, które dla wielu mieszkańców były czymś więcej niż tylko chwilą po lekcjach.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.