Łódzkie koszykarki ruszyły po awans i obie zaczęły play-offy od wygranych

Łódzkie koszykarki ruszyły po awans i obie zaczęły play-offy od wygranych

FOT. Urząd Miasta Łodzi

W jednej hali i w dwóch różnych scenariuszach Łódź zobaczyła tego dnia to samo zakończenie – zwycięstwo. Widzewianki długo pilnowały przewagi, a ŁKS KK rozkręcał się po nerwowym początku i godzinie opóźnienia. Obie drużyny weszły jednak w play-offy tak, jak marzą kibice – z wygraną i sygnałem, że w tej wiosennej rywalizacji nie zamierzają oddawać pola.

  • Widzewianki dowiozły przewagę i są o krok od półfinału
  • ŁKS KK przetrwał chaos i po przerwie rozbił rywalki z Rybnika

Widzewianki dowiozły przewagę i są o krok od półfinału

Koszykarki Widzewa Łódź rozpoczęły ćwierćfinał 1. Ligi Kobiet od wyjazdowego zwycięstwa nad GMM Inox Merger Logistics Pantery Łańcut 64:57. To wynik, który daje im wygodną pozycję przed rewanżem i sprawia, że półfinał jest już bardzo blisko.

Łodzianki nie dostały jednak łatwego wieczoru. Pierwsza kwarta padła ich łupem 16:11, ale w drugiej rywalki zdołały odrobić część strat i po przerwie różnica między zespołami była minimalna. Widzew w decydującym momencie odjechał dopiero w końcówce trzeciej odsłony, kiedy ze stanu 43:42 zrobiło się 51:42. Właśnie ten fragment spotkania przesądził, że gospodynie mogły spokojniej rozegrać ostatnie minuty.

Widzew Łódź – GMM Inox Merger Logistics Pantery Łańcut 64:57
Kwarty: 16:11, 12:16, 23:15, 13:15

Warto zapamiętać też termin rewanżu, bo to od niego zależy, czy łodzianki zamkną serię bez dodatkowych nerwów:

  • 11 kwietnia, godz. 17:30 – drugie spotkanie w Łańcucie

ŁKS KK przetrwał chaos i po przerwie rozbił rywalki z Rybnika

Jeszcze więcej zwrotów akcji przyniósł mecz ŁKS KK Łódź z RMKS Xbest Rybnik . Spotkanie zaczęło się z godzinnym opóźnieniem, a pierwsze punkty padły do niewłaściwego kosza. Dopiero potem gra zaczęła układać się w normalny rytm, choć przez długi czas to rybniczanki były bliżej prowadzenia.

Pierwsza kwarta zakończyła się remisem 19:19, ale w drugiej części to przyjezdne potrafiły odskoczyć nawet na dziewięć punktów. Łodzianki przed przerwą zdołały zmniejszyć straty do pięciu „oczek”, co okazało się ważne, bo po zmianie stron mecz całkowicie się odwrócił.

Trzecia kwarta przyniosła wyraźną przewagę zawodniczek Piotra Zycha, a w czwartej ŁKS już nie tylko utrzymał rytm, ale wręcz dobił rywalki serią, która zamieniła wyrównane spotkanie w pewne zwycięstwo. Dla łodzianek to mocny start play-offów i wyraźny sygnał, że potrafią reagować nawet wtedy, gdy mecz układa się pod górkę.

ŁKS KK Łódź – RMKS Xbest Rybnik 88:66
Kwarty: 19:19, 21:26, 20:11, 28:10

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.