[PIŁKA NOŻNA] Polonia Warszawa – ŁKS Łódź 0:1 – Sensacyjne zwycięstwo gości w 24. kolejce Betclic 1. ligi

2 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Polonia Warszawa – ŁKS Łódź 0:1 – Sensacyjne zwycięstwo gości w 24. kolejce Betclic 1. ligi

Polonia Warszawa – ŁKS Łódź 0:1. Goście z Łodzi wywieźli trzy punkty ze stolicy po golu Andreu Arasy tuż przed przerwą, a emocje na Stadionie Polonii im. gen. Kazimierza Sosnkowskiego sięgały zenitu.

Polonia, która przed meczem zajmowała 4. miejsce w tabeli z 40 punktami, przyciągnęła na trybuny 3 212 kibiców. Dla drużyny gospodarzy to bolesne przebudzenie – seria dziesięciu meczów bez porażki w Betclic 1. lidze została przerwana, a zwycięstwo ŁKS-u, zajmującego przed starciem 9. lokatę z bilansem 36 punktów, może mieć znaczenie w dalszej walce o ligowe cele.

Pierwsza połowa była twarda i pełna starć – ostre wejścia zaowocowały kartkami już w 38. minucie (D. Gnaase i K. Terlecki) oraz kolejną dla A. Craciuna chwilę później. Mimo wyrównanej gry to właśnie ostatnie sekundy pierwszej odsłony przyniosły przełom: w doliczonym czasie podanie Jaspera Löffelsenda znalazło Andreu Arasę, który pewnym strzałem otworzył wynik meczu. Sam bohater trafienia otrzymał potem żółtą kartkę w 51. minucie, co podkreśliło gorący charakter spotkania.

Gol w doliczonym czasie pierwszej połowy

Akcja zaczęła się od szybkiego rozegrania w środku pola – Löffelsend wypatrzył Arasę, a napastnik nie pomylił się w decydującym momencie. To trafienie okazało się jedynym tego dnia; piłka wpadła do siatki tuż przed zejściem do szatni i zmieniła plan na drugą połowę dla obu ekip.

Druga połowa – próby odpowiedzi Polonii i cenne minuty dla ŁKS

Po przerwie gospodarze ruszyli do odrabiania strat i często zmieniali ustawienie, dając szansę nowym twarzom (między innymi E. Terpilowski, R. Dadok, O. Wojciechowski, a w końcówce M. Mroz i I. Durmus). ŁKS również reagował – trener gości wprowadził m.in. F. Piaseckiego i J. Loffelsenda wcześniej, a zespół skutecznie szczelnił dostęp do własnej bramki. Mimo rosnącej presji Polonii, konkretnego uderzenia, które zmusiłoby bramkarza do kapitulacji, zabrakło i gospodarze nie znaleźli sposobu na wyrównanie.

Sędziowanie było zdecydowane – poza kartkami z pierwszych minut pojawiła się jeszcze żółta kartka dla A. Arasy, a oba zespoły nie cofały się przed ostrą grą, co tylko podgrzewało atmosferę przy pełnej trybunie.

Dla ŁKS-u to cenna wygrana na wyjeździe i powód do optymizmu przed kolejnymi meczami. Dla Polonii natomiast porażka boleśnie przerywa dobrą passę i stawia pytania przed następnymi ligowymi spotkaniami.

Kolejne terminy: Polonia zagra w lidze już 14 marca w Grodzisku Mazowieckim , a ŁKS wraca do Łodzi na mecz z Odrą Opole 15 marca. Jako goście z Łodzi wracamy do miasta z trzema punktami i sporą dawką emocji – ten wyjazd na długo zostanie w pamięci.

Polonia WarszawaStatystykaŁKS Łódź
0Gole1

Autor: redakcja sportowa informacjelodzkie.pl