Widzew Łódź zaskoczył – Vuković triumfował w debiucie nad mistrzem Polski

3 min czytania
Widzew Łódź zaskoczył – Vuković triumfował w debiucie nad mistrzem Polski

FOT. Urząd Miasta Łodzi

Stadion w Łodzi eksplodował radością, gdy nowy trener Widzewa zgarnął trzy punkty w starciu z Lechem. Mecz miał momenty ostrej walki, pressing i szybkich kontr – i właśnie one przechyliły szalę na korzyść gospodarzy. Dla wielu kibiców to był wieczór, który zapadnie w pamięć.

  • Debiut Aleksandara Vukovicia przyniósł Widzewowi ważne zwycięstwo
  • Łódź widziała nerwową końcówkę i pracę całego zespołu

Debiut Aleksandara Vukovicia przyniósł Widzewowi ważne zwycięstwo

Nowy szkoleniowiec Aleksandar Vuković rozpoczął mecz z układem zbliżonym do tego sprzed tygodnia w Katowicach . Początkowe minuty należały do Widzewa, ale to goście z Poznania szybko przejęli inicjatywę i to oni pierwsi trafili do siatki. W 28. minucie po podaniu Timothy’ego Oumy piłkę wykorzystał Gilski Thordarson – jego strzał okazał się nie do obrony dla bramkarza gospodarzy Veliko Ilicia. Widzew odpowiedział błyskawicznie szybkim atakiem prawą stroną – akcję wykończył płaskim podaniem Marcel Krajewski, a do siatki trafił Fran Alvarez i przywrócił remis przed przerwą.

Kluczowy moment nastąpił po zmianie stron. Wysoki pressing opłacił się gospodarzom, a w 52. minucie po dośrodkowaniu Sebastiana Bergiera i odbiciu od obrońcy piłkę przejął Emil Kornvig i potężnym uderzeniem pokonał Bartosza Mrozka. Lech natychmiast wprowadził najgroźniejszych zawodników – między innymi Ishaka i Golizadeha – ale Widzew wytrzymał presję i dowiózł prowadzenie do końca.

Najważniejsze momenty meczu:

  • 28’Gilski Thordarson (asysta: Timothy Ouma) – 0:1
  • 34’Fran Alvarez (asysta: Marcel Krajewski) – 1:1
  • 52’Emil Kornvig (po dośrodkowaniu Sebastian Bergier) – 2:1

Wynik końcowy: Widzew Łódź 2:1 Lech Poznań

Łódź widziała nerwową końcówkę i pracę całego zespołu

Skład, w którym wybiegli gospodarze, pokazywał mieszankę stabilności i rotacji, a trener Vuković sięgnął po zmiany, które miały zamknąć przestrzenie i dodać świeżości w ataku. W wyjściowej jedenastce znaleźli się: IlićKapuadi, Wiśniewski, ŻyroCheng, Shehu, Lerager, Krajewski (81’ Selahi)Alvarez (62’ Fornalczyk), Kornvig (73’ Baena)Bergier (62’ Zeqiri). Gra obronna była wystawiona na próbę, ale łodzianie potrafili wytrwać przy szczelnej organizacji i reakcji na kontrataki Lecha.

Dla Lecha znaczące były naporu i zmiany ofensywne, lecz gospodarze lepiej wykorzystali swoje sytuacje bramkowe. Wynik pokazuje, że zdecydowanieść i pressing w kluczowych momentach dały efekt – także dzięki bramce z daleka Kornviga.

Dla fanów i miasta to spotkanie to dowód, że zespół potrafi stawiać opór najlepszym. Przez cały mecz czuć było żywiołowość trybun oraz presję obydwu drużyn, co uczyniło wieczór pełnym emocji.

Dla mieszkańców Łodzi i osób interesujących się piłką praktyczny wymiar tego meczu jest jasny: jest nadzieja na widowiska pełne zaangażowania i warto obserwować, jak będzie wyglądać dalsza droga drużyny pod wodzą Aleksandara Vukovicia – zarówno pod względem taktycznym, jak i przyciągania kibiców na stadion.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.

Autor: krystian