150 gramów narkotyków w aucie - policja zatrzymała 23-latka w Łodzi

FOT. Urząd Miasta Łodzi
Zapach marihuany wyprowadził patrol na przednie siedzenie Toyoty - tam mundurowi znaleźli woreczki z suszem. Po przeszukaniu przy kierowcy odkryto foliowe torebki z białym proszkiem. Łącznie zabezpieczono blisko 150 gramów narkotyków.
Policjanci z Wydziału Patrolowo - Wywiadowczego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi podczas patrolu śródmiejskiego osiedla 27 lutego zauważyli Toyotę jadącą ze znaczną prędkością. Funkcjonariusz przy pomocy sygnałów świetlnych i dźwiękowych nakazał zatrzymanie pojazdu - kierujący zaparkował przy ulicy Piłsudskiego. Gdy mundurowi podeszli do auta, poczuli charakterystyczną woń marihuany. Na przednim siedzeniu leżały woreczki z suszem. Przy mężczyźnie znaleziono także foliowe torebki z białym proszkiem.
Badania potwierdziły, że zabezpieczone substancje to marihuana i amfetamina. Łącznie policjanci zabezpieczyli blisko 150 gramów narkotyków.
23-latek został zatrzymany i usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości środków odurzających oraz substancji psychotropowych. Za to przestępstwo może mu grozić wymierzoną karę nawet 10 lat pozbawienia wolności, jak informują śledczy. Dalsze czynności prowadzą funkcjonariusze z VI Komisariatu Policji w Łodzi pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź - Widzew.
To dowód, że zwykła kontrola prędkości potrafi przełożyć się na poważne ustalenia śledcze.
Zauważenie auta jadącego z nadmierną prędkością i szybkie zatrzymanie doprowadziły do ujawnienia znaczącej ilości narkotyków - 23-latka teraz czeka proces i odpowiedzialność karna.
na podstawie: Urząd Miasta w Łodzi.
Autor: krystian

