Trudne zadanie Budowlanych – porażka w pierwszym meczu ćwierćfinału Pucharu CEV

FOT. Urząd Miasta Łodzi
W hali wypełnionej kibicami PGE Budowlani Łódź stoczyły zacięty pojedynek z włoskim Fenera Chieri’76, ale ostatecznie wróciły do szatni z dwusetową stratą do odrobienia. Mecz miał momenty walki i kontrolowanego spokoju, ale też fragmenty, które kosztowały utratę przewagi. Teraz przed drużyną intensywna praca przed rewanżem.
- W Łodzi pojawiły się krótkie przebłyski i dłuższe przestoje
- Dwumecz w Pucharze CEV postawi wymagania przed rewanżem
W Łodzi pojawiły się krótkie przebłyski i dłuższe przestoje
Spotkanie od początku miało zmienny rytm. Po wyrównanym początku pierwszego seta przyjezdne szybko odjechały i utrzymały bezpieczną przewagę aż do końcówki, gdzie gospodynie zdołały zbliżyć się, lecz zabrakło już czasu i sił. W drugiej partii obraz gry się odwrócił – podopieczne Macieja Biernata przejęły inicjatywę, kontrolowały akcje i wygrały seta pewnie, pokazując, że potrafią narzucać tempo. Trzeci i czwarty set znów należały do Włoszek, które w decydujących fragmentach zachowały więcej konsekwencji i skuteczności.
Punktacja meczu:
- PGE Budowlani Łódź – Reala Mutua Fenera Chieri’76 1:3
- Sety: 25:27, 25:16, 21:25, 24:26
Dwumecz w Pucharze CEV postawi wymagania przed rewanżem
W praktyce wynik oznacza, że w rewanżu łodzianki stoją przed zadaniem odrobienia strat – to dodatkowa presja na taktykę i wykonanie. Trudne fragmenty, zwłaszcza w kluczowych momentach trzeciego i czwartego seta, pokazują obszary do poprawy: większa stabilność w przyjęciu i skuteczniejsze wykończenie ważnych piłek. Zespół pokazał jednak, że potrafi wrócić do gry – drugi set był pełen spokoju i kontroli, co daje punkt oparcia przed kolejnym meczem.
Dla kibica najważniejsze są liczby i jasny plan przed rewanżem:
- zwycięstwo 3:0 lub 3:1 będzie wymagało pełnej koncentracji przez całe spotkanie;
- konieczne poprawy dotyczą elementów przyjęcia i wykończenia ataku;
- kluczowe będą także decyzje trenera Macieja Biernata w kwestii składu i rotacji.
Mecz w Łodzi pokazał, że PGE Budowlani potrafią zaskoczyć, ale też że każdy błąd bywa kosztowny – przed zespołem noc intensywnej pracy i nadzieja, że rewanż przyniesie inny scenariusz.
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
Autor: krystian

