Praca w ciasnych kanałach – jak ZWiK Łódź remontuje 140-centymetrowe kolektory

FOT. Urząd Miasta Łodzi
Pod ziemią, w ciemności i przy stale obecnym zapachu ścieków, ekipy ZWiK Łódź przywracają do żywotności ponad stuletnie murowane kanały. W Łodzi roboty prowadzone są w sezonie zimowym – wtedy sieć jest spokojniejsza, a remonty mniej ryzykowne. Na powierzchni niewiele widać, a pod nią trwają precyzyjne, fizyczne prace wymagające specjalistycznego sprzętu i rygoru bezpieczeństwa.
- Gdy murowane kolektory w Łodzi proszą o naprawę
- ZWiK Łódź – prace krok po kroku i zasady bezpieczeństwa
- Od fugajzy do rękawa – techniki wzmacniania starych kolektorów
Gdy murowane kolektory w Łodzi proszą o naprawę
W mieście funkcjonuje sieć kanalizacyjna o długości ponad 2000 km, z czego ponad 250 km stanowią kanały murowane. ZWiK Łódź prowadzi teraz remonty w kilku miejscach jednocześnie – prace wykonuje się zimą, gdy ryzyko nagłego zalania deszczówką jest najmniejsze. W tej chwili trwają naprawy m.in. przy:
- Parku Ocalałych,
- ul. Tymienieckiego,
- przelewie burzowym Denna/Pienista,
- kanale wzdłuż ul. Ossowskiego na Kozinach.
Kanał na ul. Ossowskiego ma zaledwie 140 cm wysokości i 315 m długości. Konserwacje są konieczne, bo płynące ścieki i opary powodują erozję spoin między cegłami – znaczące ubytki mogą zagrozić stabilności konstrukcji.
ZWiK Łódź – prace krok po kroku i zasady bezpieczeństwa
Przed zejściem pod ziemię kolektor jest przygotowywany i sprawdzany. Standardowy przebieg robót obejmuje:
- mycie kanału i usuwanie zniszczonych spoin przy użyciu strumienia wody pod bardzo wysokim ciśnieniem,
- ręczne nakładanie nowej zaprawy z cementu hutniczego odpornego na działanie ścieków przy pomocy specjalnej kielni – fachowo nazywanej fugajzą,
- całodobowy nadzór i zabezpieczenie pracowników.
Bezpieczeństwo to priorytet. Przed wejściem montuje się wentylację i wykonuje pomiary gazów. Każdy pracownik musi mieć przy sobie czujnik wykrywający obecność:
- siarkowodoru,
- tlenku węgla,
- metanu, a także mierzyć poziom tlenu. Na wyposażeniu są też szelki ratunkowe, a osoby pracujące pod ziemią zabezpiecza zespół na powierzchni – z ucieczkowym aparatem tlenowym, linami, windą ewakuacyjną i apteczką.
Od fugajzy do rękawa – techniki wzmacniania starych kolektorów
Murowane kanały mają różne kształty – gruszkowe, jajowate, dzwonowe – łącznie około 40 typów konstrukcji. Projektowane były na początku XX wieku przez inżyniera Williama Heerleina Lindleya, a ostatni murowany kolektor w Łodzi powstał w 1981 roku. Dziś nowe kolektory buduje się z prefabrykatów betonowych.
Gdy kanał ma mniej niż 1 m wysokości, stosuje się inną metodę wzmacniania: elastyczne rękawy z włókna szklanego napełniane sprężonym powietrzem, nasączone specjalną żywicą i utwardzane promieniowaniem UV. W wyższych przekrojach – tzw. kanałach przełazowych – naprawy prowadzi się ręcznie.
W zasobie ZWiK przyjęła się fachowa terminologia: fugajza to nazwa kielni do fugowania, korytko to drewniany pojemnik z zaprawą, kineta – półkoliste dno, którym spływają ścieki, a kominek to wyjście z kanału w kształcie komina.
Mieszkańcom przydatne informacje i obserwacje Remonty murowanych kanałów to nie tylko konserwacja infrastruktury – to też element dbania o bezpieczeństwo i jakość życia w mieście. Prace zimowe ograniczają ryzyko nieprzewidzianych zalewów, ale mogą wiązać się z okresowymi pracami przy studzienkach czy niewielkimi utrudnieniami w rejonie robót. Warto zwrócić uwagę i zgłaszać służbom sytuacje takie jak:
- zapadnięcia nawierzchni przy włazach studzienek,
- intensywny, utrzymujący się zapach ścieków,
- nietypowe hałasy przy kanałach.
ZWiK Łódź realizuje te prace metodami konserwacyjnymi i technikami inżynierskimi, które pozwalają utrzymać historyczne murowane kolektory w użyciu jeszcze przez lata, jednocześnie minimalizując ingerencję w powierzchnię miasta.
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
Autor: krystian

