Niewiarygodny zwrot akcji w Bytomiu - ŁKS wygrał 3:2 po dramatycznym finiszu

FOT. Urząd Miasta Łodzi
W Bytomiu atmosfera gęstniała z każdą minutą, a kibice oglądali mecz, który zmieniał kierunek kilka razy. Zespół z Łodzi pokazał spokój i charakter, odrabiając dwubramkową stratę i wywożąc trzy punkty w okolicznościach wartch zapamiętania. Ten mecz zostawił po sobie obrazy efektownych parad, błędów i decydujących wejść rezerwowych.
- Mecz Polonia - ŁKS przyniósł dramat i szybkie zmiany emocji
- Przełomowe minuty w Bytomie - rezerwowi zmienili obraz gry
Mecz Polonia - ŁKS przyniósł dramat i szybkie zmiany emocji
Polonia od początku narzuciła wysoki pressing i szybko zdobywała przewagę w środkowej strefie. Gospodarze jako pierwsi trafili do siatki po dośrodkowaniu ze stałego fragmentu gry — po zgraniu w pole karne Oskar Krzyżak dołożył nogę i pokonał bramkarza. Do przerwy sytuacja wyglądała niekorzystnie dla gości, choć świetne interwencje Aleksandra Bobka ograniczyły straty.
W drugiej połowie Polonia podwyższyła prowadzenie po błędzie przy podaniu do bramkarza — pomyłkę zanotował Mateusz Kupczak, piłkę przejął Oliwier Kwiatkowski i wpisał się na listę strzelców. ŁKS jednak nie poddał się bez walki i przeobraził spotkanie podczas ostatnich 30 minut gry.
Przełomowe minuty w Bytomie - rezerwowi zmienili obraz gry
Łodzianie zaczęli odrabiać straty przy stałym fragmencie gry — po rzucie rożnym piłkę do siatki skierował Artur Craciun. Chwilę później Koki Hinokio zachował zimną krew i strzałem “na drugie tempo” doprowadził do remisu. Decydujące trafienie padło w 74. minucie: po akcji rezerwowych wejście Serhija Krykuna przyniosło prowadzenie i ostatecznie trzy punkty dla zespołu z Łodzi.
Najważniejsze momenty meczu:
- Otwarcie wyniku — gol po kornerze autorstwa Oskara Krzyżaka.
- Podwyższenie prowadzenia gospodarzy po błędzie Mateusza Kupczaka i gol Oliwiera Kwiatkowskiego.
- Kontaktowe trafienie — Artur Craciun po rzucie rożnym.
- Remisujący gol — Koki Hinokio uderza w drugie tempo.
- Zwycięska bramka — Serhij Krykun w 74. minucie.
Skład, który pojawił się w opisie (m.in. zmiany):
- Bobek – Kupczak, Craciun, Fałowski – Głowacki (58’ Norlin), Wysokiński, Hinokio (88’ Ernst), Terlacki, Loffelsend (57’ Krykun) – Toma (58’ Arasa) – Piasecki.
Wynik końcowy:
- Polonia Bytom - ŁKS Łódź 2:3 (1:0)
Dla obserwujących spotkanie obraz pozostaje mieszanką indywidualnych błędów i momentów indywidualnej klasy — przy prowadzeniu 2:0 to właśnie wejścia rezerwowych i skuteczność przy stałych fragmentach zdecydowały o punkcie zwrotnym.
Kibice z Łodzi mogą zapamiętać ten mecz jako dowód na odporność drużyny i umiejętność wyciągania wniosków w trakcie gry. Bramkarz Aleksander Bobek uratował kilka sytuacji wcześniej, a skuteczne zmiany trenera dały efekt w postaci dwóch goli i zwycięstwa. Dla sympatyków to również przypomnienie, że nawet w wyjazdowych potyczkach ŁKS potrafi odwrócić losy meczu — warto śledzić kolejne terminy i formę zawodników, którzy zadecydowali o finiszu tego starcia.
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
Autor: krystian

