Spójnia Stargard zdeklasowała ŁKS - czwarta kwarta zdecydowała o losach meczu

2 min czytania
Spójnia Stargard zdeklasowała ŁKS - czwarta kwarta zdecydowała o losach meczu

FOT. Urząd Miasta Łodzi

W Stargardzie padło ostre rozliczenie formy ŁKS-u. Widzowie zobaczyli mecz, który zaczął się obiecująco dla gości z Łodzi, a skończył serią punktów gospodarzy, którzy nie oddali już inicjatywy. Dla zespołu Roberta Skibniewskiego to jedna z najdotkliwszych porażek w sezonie, która pozostawia więcej pytań niż odpowiedzi.

  • Gospodarze przejęli kontrolę po przerwie i zbudowali przewagę
  • Czwarta kwarta rozstrzygnęła spotkanie - statystyka i przebieg
  • Patrząc z perspektywy klubu i kibiców - co to oznacza dla ŁKS-u

Gospodarze przejęli kontrolę po przerwie i zbudowali przewagę

Pierwsza kwarta to była optymistyczna wizytówka ŁKS Coolpack Łódź — zespół wyszedł na prowadzenie 20:15 dzięki zespołowej grze i błędom rywali. Jednak z czasem różnica topniała. W przerwie wynik był minimalny, a po trzeciej kwarcie to miejscowa ekipa prowadziła już trzema punktami. Od tego momentu tempo spotkania narzuciła PGE Spójnia Stargard, która zyskała pewność w ataku i skuteczność rzutów.

Czwarta kwarta rozstrzygnęła spotkanie - statystyka i przebieg

Ostateczne rozstrzygnięcie nastąpiło w samej końcówce. Gospodarze przyspieszyli, konsekwentnie punktowali i wymuszali błędy gości, którzy nie potrafili odpowiednio zareagować ani w obronie, ani w ataku. Efekt był jednoznaczny.

  • Wynik meczu: PGE Spójnia Stargard – ŁKS Coolpack Łódź 84:68
  • Kwarty: 15:20, 21:17, 20:16, 28:15

Trener Robert Skibniewski zobaczył zespół, który po solidnym początku nie utrzymał rytmu i sam zaczął popełniać proste błędy. To spotkanie zostanie zapamiętane przede wszystkim przez słabą końcówkę łodzian, kiedy to toczyła się już gra o przysłowiowe zwycięstwo bądź porażkę.

Patrząc z perspektywy klubu i kibiców - co to oznacza dla ŁKS-u

Dla sympatyków z Łodzi wynik to sygnał alarmowy: drużyna potrafi zagrać dobre fragmenty, ale brakuje stabilności przez pełne cztery kwarty. Najboleśniejsza okazała się właśnie czwarta odsłona, w której Spójnia zbudowała przewagę nie tylko wynikową, lecz także mentalną. Przed klubem zadanie naprawy rytmu gry i ograniczenia prostych strat, jeśli ŁKS chce wrócić na ścieżkę zwycięstw.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.

Autor: krystian