Psy i koty w schronisku w Łodzi spędziły święta samotnie

1 min czytania
Psy i koty w schronisku w Łodzi spędziły święta samotnie

FOT. Urząd Miasta Łodzi

Podczas świątecznych dni w schronisku w Łodzi nie zabrakło pustych klatek i cichych oczekiwań. Wśród nich są m.in. psy i koty o imionach Igor, Czaruś, Mario i Salem, które zamiast świątecznego ciepła miały mury i wolontariuszy. Historia kilku zwierząt stała się symbolem tego, że nie wszystkie domy wigilijne wyglądają tak samo. To przypomnienie, że adopcja zmienia czyjeś życie na lepsze.

W placówce trwa codzienne dbanie o podopiecznych - spacery, posiłki, podstawowa opieka weterynaryjna - jednak to nie zastąpi prawdziwego domu. Zwierzęta wymienione powyżej oraz inne czekają na stałe rodziny, które zaoferują im bezpieczeństwo i stałą troskę.

Dla mieszkańców Łodzi to też impuls do refleksji nad adopcją zamiast kupna oraz wsparciem schroniska - nawet niewielka pomoc lub odwiedziny mają realny wpływ. Informacje o możliwościach adopcji i procedurach zwykle udostępnia bezpośrednio schronisko - warto skontaktować się z placówką, jeśli ktoś myśli o przygarnięciu czworonoga.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.

Autor: krystian