Budynek przy Sienkiewicza 46 - najstarsza szkoła Łodzi i opowieści zapisane w murach

FOT. Urząd Miasta Łodzi
W centrum Łodzi stoi dom edukacji, który pamięta carskie mundury, legionowe zrywy i pierwsze dorosłe egzaminy mieszkańców miasta. Pod adresem Sienkiewicza 46 mury niezmiennie przyciągają wzrok neorenesansową fasadą, a korytarze noszą ślady życia pokoleń uczniów i absolwentów. Wiosenne spacery do parku obok już dawno przestały być tylko rutyną – to też część miejskiej historii.
- W murach III Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki historia i codzienność się przeplatają
- Łódź z okien przy Sienkiewicza 46 - park zamiast targu i anegdoty z korytarzy
W murach III Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki historia i codzienność się przeplatają
Budynek, którego projekt przypisuje się Hilarowi Majewskiemu, ukończono w 1891 roku, choć prace zaczęto już w drugiej połowie XIX wieku. Charakterystyczna neorenesansowa elewacja z ozdobnymi kolumnami i gzymsem wyróżnia się w zabudowie ulicy. Pierwotnie działało tu rosyjskie gimnazjum męskie – placówka liczyła około 150 uczniów, a wśród fundatorów wymieniano przemysłowca Karola Scheiblera.
W latach przełomowych początku XX wieku szkoła stała się areną społecznych aspiracji: w 1905 roku uczniowie aktywnie domagali się wprowadzenia języka polskiego do nauczania. Gdy wybuchła I wojna światowa, obiekt czasowo przestał pełnić funkcję szkoły i zaczął służyć jako miejsce organizowania oddziałów legionowych. W 1916 roku placówka wróciła do roli czteroklasowego gimnazjum męskiego pod kierunkiem Leona Starkiewicza.
Pierwsze egzaminy dojrzałości odbyły się w 1923 roku, a trzy lata później absolwenci utworzyli Stowarzyszenie Byłych Wychowanków, które pielęgnuje więzi między pokoleniami do dziś. Po przerwie wojennej szkoła wznowiła pracę w 1945 roku, a w 1946 przyjęła imię Tadeusza Kościuszki. Kolejne zmiany organizacyjne doprowadziły do koedukacji w 1954 roku, a od 1962 roku w budynku działają jednocześnie III Liceum Ogólnokształcące oraz Szkoła Podstawowa nr 173.
Łódź z okien przy Sienkiewicza 46 - park zamiast targu i anegdoty z korytarzy
Z okien klasy można było obserwować przemiany miasta: miejsce dawnego targu mięsnego w 1896 roku przemieniło się w park znany dziś jako Park Sienkiewicza. To spojrzenie na zmieniającą się przestrzeń miejską było codziennością kolejnych roczników.
Lista absolwentów przypomina katalog postaci, które wpłynęły na kulturę i historię kraju. Wśród wychowanków są między innymi: Julian Tuwim, Jan Karski, Jan Machulski, Zbigniew Nienacki. Z korytarzy krążą też szkolne legendy i anegdoty — jedna z nich mówi o uczniowskich wypracowaniach Tuwima. Według przekazu, młody poeta tłumaczył niezwykłą długość tekstów w prosty sposób:
“nie umiał pisać krócej”
W budynku pojawiała się też filmowa rola - fasada wystąpiła w serialu jako siedziba niemieckiego wywiadu. Są też drobne szkolne opowieści o psotliwym dzwonku, który potrafił zadzwonić w najbardziej nieoczekiwanym momencie, a uczniowie żartowali, że to „duch starej Trójki” decyduje o końcu lekcji.
Szkoła przy Sienkiewicza 46 to nie tylko zabytkowa bryła - to miejsce, które łączy miejską pamięć z codziennością mieszkańców, przypominając, że architektura i edukacja idą tu w parze. Przyjść warto nie tylko po to, by zobaczyć fasadę, ale żeby poczuć, jak miasto opowiada o sobie poprzez kilka pokoleń uczniów i absolwentów.
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
Autor: krystian

