Zachowanie 29 latka wzbudziło u pomagającego podejrzenie, że może być on pijany.Podczas holowania peugeota, siedząc za jego kierownicą, doprowadził do zerwania liny holowniczej pomiędzy pojazdami. Badanie stanu trzeźwości wykazało aż 2 promile alkoholu w organizmie.

Zachowanie 29 latka wzbudziło u pomagającego podejrzenie, że może być on pijany.Podczas holowania peugeota, siedząc za kierownicą pojazdu, doprowadził do zerwania liny holowniczej pomiędzy pojazdami. Badanie stanu trzeźwości wykazało aż 2 promile alkoholu w organizmie.

 

15 czerwca 2019 roku około godziny 23:00 patrol łódzkiej drogówki otrzymał zgłoszenie, że na ul. Zakładowej w samochodzie peugeot znajduje się prawdopodobnie nietrzeźwy kierowca. Mundurowi natychmiast udali się w miejsce wskazane przez świadka. W samochodzie na miejscu kierowcy zastali siedzącego 29 latka, który oświadczył, iż pilnuje auta, bowiem jego kolega poszedł na stację po paliwo. Opowieści mężczyzny nie zwiodły czujności policjantów. Gdy na miejsce kontroli przybył zgłaszający, szybko okazało się, że 29 latek kłamie. Świadek opowiedział funkcjonariuszom, że na ul. Przybyszewskiego został on zatrzymany przez siedzącego za kierownicą mężczyznę i poproszony o holowanie w kierunku osiedla Olechów. W trakcie holowania kierujący peugeotem dziwnie się zachowywał, w konsekwencji doprowadzając do zerwania liny holowniczej. Wówczas świadek nabrał podejrzeń, iż w pojeździe holowanym może znajdować się nietrzeźwy kierujący. Mundurowi zbadali trzeźwość 29 latka. Alcosensor wskazał 2 promile alkoholu w jego organizmie. Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Wkrótce 29 latek usłyszy zarzuty prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

 

st asp Marzanna Boratyńska WRD KMP w Łodzi