Uwaga! Burze (komunikat RSO)

W Buczku ćwiczono ratowanie życia. Tłumy uczyły się pierwszej pomocy

W Buczku ćwiczono ratowanie życia. Tłumy uczyły się pierwszej pomocy

Na szkoleniowych fantomach nikt nie miał prawa do zawahania. W Buczku, podczas X Krajowego Święta Truskawki, mieszkańcy województwa łódzkiego sprawdzali, jak zachować się wtedy, gdy liczą się pierwsze sekundy. To był trening, ale z bardzo realną stawką – od oceny nieprzytomnego po użycie AED. W tle brzmiała prosta myśl: zanim przyjedzie pomoc, ktoś musi umieć zacząć działać.

  • W Buczku ćwiczono ruchy, które w nagłym zdarzeniu mają największe znaczenie
  • Policjanci, strażacy i ratownicy pokazali, jak wygląda pomoc bez teorii
  • Strefa zdrowia dopełniła trening praktyczną wiedzą dla starszych i młodszych

W Buczku ćwiczono ruchy, które w nagłym zdarzeniu mają największe znaczenie

Krajowy Trening Pierwszej Pomocy odbywał się równolegle w blisko 30 punktach na terenie województwa łódzkiego, ale właśnie Buczek stał się miejscem centralnym wojewódzkiej odsłony akcji. To tam wydarzenie rozpoczęła wojewoda łódzki Dorota Ryl, zwracając uwagę na znaczenie edukacji i przygotowania mieszkańców do reagowania w sytuacjach zagrożenia.

Uczestnicy nie ograniczali się do słuchania instruktażu. Mogli przejść przez kolejne etapy postępowania przy nagłym zdarzeniu i sprawdzić je własnymi rękami, na spokojnie, pod okiem specjalistów. W praktyce chodziło o umiejętności, które często przesądzają o tym, czy pomoc ruszy od razu, czy dopiero po chwili bezradności.

Podczas treningu ćwiczono między innymi:

  • ocenę bezpieczeństwa miejsca zdarzenia,
  • prawidłowe wezwanie pomocy,
  • współpracę z operatorem numeru alarmowego 112,
  • resuscytację krążeniowo-oddechową,
  • używanie AED,
  • tamowanie masywnych krwotoków.

To zestaw podstawowy, ale właśnie od niego zaczyna się realne ratowanie życia. Dla osób postronnych najtrudniejszy bywa pierwszy ruch: podejście, ocena sytuacji, decyzja o telefonie. Takie ćwiczenia skracają ten moment zawahania, a to w nagłym zatrzymaniu krążenia czy przy silnym krwotoku ma ogromne znaczenie.

Policjanci, strażacy i ratownicy pokazali, jak wygląda pomoc bez teorii

Instruktaże prowadzili praktycy z kilku służb i instytucji. Wiedzą, że o pierwszej pomocy najlepiej mówi się wtedy, gdy od razu można pokazać właściwy ruch, poprawić błąd i wytłumaczyć, dlaczego właśnie tak należy działać. W Buczku wiedzę przekazywali przedstawiciele:

  • Centrum Powiadamiania Ratunkowego,
  • Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi wraz z funkcjonariuszami z Łasku,
  • Państwowej Straży Pożarnej w Łasku,
  • Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego.

Taki skład nie był przypadkowy. Każda z tych instytucji patrzy na nagłe zdarzenie z innej strony, ale wszystkie spotykają się w jednym punkcie – na początku łańcucha pomocy. Uczestnicy mogli więc usłyszeć nie tylko, jak uciskać klatkę piersiową czy korzystać z defibrylatora, ale też jak rozmawiać z dyspozytorem 112, jak ocenić zagrożenie i jak nie stracić czasu na chaotyczne działania.

Wojewódzkie treningi tego typu mają jeszcze jeden wymiar: oswajają z sytuacją, którą zwykle zna się tylko z filmów albo szkolnych pogadanek. Tu wszystko było bliżej codzienności. Fantom, ćwiczenie, komenda wydana spokojnym głosem, powtórzenie. Tyle wystarczy, by w prawdziwym zdarzeniu ręce pracowały pewniej.

Strefa zdrowia dopełniła trening praktyczną wiedzą dla starszych i młodszych

W Buczku pojawił się też wyraźny wątek profilaktyczny. Seniorzy i pozostali uczestnicy mogli skorzystać z porad przygotowanych przez Studenckie Koło Naukowe Public Health Uniwersytetu Medycznego w Łodzi oraz przedstawicieli Okręgowej Izby Aptekarskiej w Łodzi. Obok ćwiczeń z ratowania życia ważne były tu sprawy bardziej codzienne, ale równie istotne dla bezpieczeństwa zdrowotnego.

W strefie zdrowia wykonywano pomiar ciśnienia tętniczego, prowadzono rozmowy o szczepieniach ochronnych, bezpiecznym stosowaniu leków oraz profilaktyce zdrowotnej. Uczestnicy mogli też dowiedzieć się więcej o korzystaniu z Internetowego Konta Pacjenta, które dla wielu osób staje się dziś wygodnym narzędziem do porządkowania spraw medycznych.

Krajowy Trening Pierwszej Pomocy był częścią Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Jego sens wykracza poza jednorazowe wydarzenie. Chodzi o to, by jak największa liczba osób wiedziała, co robić w pierwszych minutach po wypadku, omdleniu czy zatrzymaniu krążenia. W takich chwilach nie liczy się efektowność, tylko prosty, dobrze wykonany ruch. I właśnie tego uczono tego dnia w województwie łódzkim.

na podstawie: Urząd Wojewódzki w Łodzi.