Labirynt Festiwal wraca większy. Ukryta scena dostępna tylko po grze

Labirynt Festiwal wraca większy. Ukryta scena dostępna tylko po grze

W Łodzi szykuje się edycja, która ma być większa od poprzednich i zacznie budować napięcie jeszcze przed wejściem na teren imprezy. Najpierw pojawi się mobilna gra, a dopiero potem ruszy muzyczna część Labirynt Festiwalu 2026. W tle jest pomysł prosty, ale nośny – połączenie ludzi z różnych światów i zrobienie z festiwalu czegoś więcej niż zwykłej serii koncertów.

  • Gra uruchomi festiwal zanim zabrzmi pierwszy bit
  • Na stadionie START pojawi się dwanaście scen i wiele muzycznych kierunków

Gra uruchomi festiwal zanim zabrzmi pierwszy bit

Organizatorzy postawili na nietypowy wstęp do tegorocznej edycji. Już 15 maja ma wystartować mobilna gra Labirynt Festiwal, przygotowana pod hasłem START New Level. To właśnie ona ma otworzyć drzwi do festiwalowej opowieści i wprowadzić uczestników w klimat wydarzenia, które w tym roku mocniej niż zwykle stawia na doświadczenie, a nie tylko sam program muzyczny.

Z opisu wynika, że gra ma prowadzić przez historię wychodzenia poza własną bańkę i spotykania ludzi z innych środowisk. To ważny trop, bo taki kierunek był obecny w Labiryncie od początku – wydarzenie ma łączyć osoby o różnych gustach i sposobach patrzenia na świat. Nie chodzi więc wyłącznie o zabawę na ekranie telefonu. Dla części uczestników będzie to po prostu pierwszy krok do festiwalowej przygody.

Najciekawiej brzmi jednak nagroda. Ukończenie gry ma dawać dostęp do Secret Stage – ukrytej sceny, do której nie będzie można wejść żadną inną drogą. To detal, ale bardzo sprytny. Zamiast biernego czekania na start imprezy, dostaje się dodatkowy poziom wejścia w cały festiwal.

Na stadionie START pojawi się dwanaście scen i wiele muzycznych kierunków

Główna część Labirynt Festiwalu 2026 ruszy w środę, 3 czerwca. Tegoroczna odsłona ma być największa w historii wydarzenia i odbyć się na większym terenie niż dotąd. Organizatorzy przenoszą całość na stadion START przy ul. św. Teresy 91C w Łodzi, co od razu sugeruje więcej przestrzeni i swobodniejszy układ całej imprezy.

Na uczestników czeka 12 oficjalnych scen. Każda ma prezentować inny muzyczny klimat, od jazzu i techno, przez bass i downtempo, po rave i kolejne gatunki. Taki układ daje wyraźny sygnał, że festiwal nie zamyka się w jednym brzmieniu. Raczej rozkłada muzykę na kilka światów, między którymi będzie można się przemieszczać w swoim tempie.

Właśnie w tym tkwi siła tej edycji. Jeden teren, wiele scen, ukryta przestrzeń dla tych, którzy wykonają dodatkowy krok wcześniej. Labirynt Festiwal 2026 zapowiada się więc nie tylko jako muzyczne wydarzenie, ale też jako dobrze zaprojektowana gra miejska, która zaczyna się jeszcze zanim tłum pojawi się pod scenami.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.