Łódzcy karatecy wrócili z Koła z kompletem miejsc na podium

Łódzcy karatecy wrócili z Koła z kompletem miejsc na podium

W Kole młodzi karatecy z Łodzi pokazali, że ich forma nie jest dziełem przypadku. Podczas Otwartych Mistrzostw Wielkopolski Oyama PFK w kumite, gdzie rywalizowało blisko 170 zawodników z kilkunastu klubów, reprezentanci Łódzkiego Klubu Oyama Karate Neko nie zeszli z podium ani razu. To był start, po którym widać nie tylko sportową siłę, ale też lata cierpliwej pracy.

  • W Kole każdy z łódzkich startów kończył się medalem
  • Sekcja z początku lat 90. zbudowała mocny fundament

W Kole każdy z łódzkich startów kończył się medalem

Zawody w Kole były mocno obsadzone, a mimo to łódzka ekipa poradziła sobie bez potknięcia. Łączny dorobek klubu to 16 medali, w tym 5 złotych, 8 srebrnych i 3 brązowe. W wielu walkach nie trzeba było czekać do ostatniego gongu, bo o rozstrzygnięciu decydowała szybka przewaga albo wyraźna dominacja punktowa.

Najmocniej zabłysnęli:

  • Sandra Wojas – złoto
  • Wojciech Wojas – złoto
  • Jakub Góralski – złoto
  • Franciszek Kosiacki – srebro

Taki wynik nie bierze się z jednego dobrego dnia. W sportach walki liczy się przygotowanie, rytm treningów i odporność psychiczna, a tutaj wszystko złożyło się w spójną całość. Każdy startujący zawodnik klubu wrócił z miejscem na podium, co w tak licznej stawce brzmi jak jasny sygnał, że łódzka szkoła Oyama Karate ma się bardzo dobrze.

Sekcja z początku lat 90. zbudowała mocny fundament

Za sukcesem młodych zawodników stoi historia, która zaczęła się na początku lat 90., gdy w Łodzi powstała sekcja Oyama Karate. Od tamtej pory klub zgromadził ponad 2200 miejsc na podium, a w jego dorobku są także sukcesy o międzynarodowym ciężarze. Jednym z najgłośniejszych pozostaje podwójne złoto Oliwii Sosin wywalczone w kata i kumite podczas mistrzostw świata w Kanadzie.

Nie bez znaczenia jest też zaplecze szkoleniowe. Instruktorzy związani z klubem zdobywali stopnie mistrzowskie u samego Shigeru Oyamy, co przekłada się na poziom pracy z kolejnymi rocznikami. Dziś zajęcia prowadzone są w 9 sekcjach, a metody treningowe dostosowuje się do możliwości dzieci, młodzieży i dorosłych.

Na czele klubu stoi Shihan Adam Sochan, posiadający 5 dan oraz 1 dan w kickboxingu. Za dorobek sportowy i dydaktyczny został uhonorowany odznaką „Za Zasługi Dla Miasta Łodzi”. To ważny sygnał także dla samych mieszkańców – w mieście działa ośrodek, który nie tylko zdobywa medale, ale konsekwentnie wychowuje kolejne pokolenia zawodników.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.