Rzgowska wchodzi w przebudowę. Etapy mają oszczędzić kierowcom objazdów

Rzgowska wchodzi w przebudowę. Etapy mają oszczędzić kierowcom objazdów

Na Rzgowskiej w Łodzi rusza jedna z tych inwestycji, które od razu zmieniają codzienny rytm ulicy. Miasto rozłożyło roboty na etapy, żeby nie przeciąć tej trasy jednym cięciem i nie sparaliżować przejazdu w tej części miasta. Zmieni się jezdnia, torowisko i przystanki, a przy okazji dojdą miejsca parkingowe, o które od początku toczyła się walka. Dla kierowców i pasażerów MPK to ważna wiadomość – remont ma być długi, ale nie powinien zamienić okolicy w komunikacyjny kocioł.

  • Pierwszy odcinek ruszy od Dąbrowskiego do Bednarskiej
  • MPK utrzyma kursy, ale pojedzie innym układem
  • Torowisko, przystanki i parkingi po nowemu

Pierwszy odcinek ruszy od Dąbrowskiego do Bednarskiej

W niedzielę 3 maja drogowcy wejdą na odcinek Rzgowskiej między Dąbrowskiego a Bednarską. To początek większej przebudowy, która na tym fragmencie ma potrwać do końca 2026 roku. Dopiero później roboty przesuną się dalej – najpierw na trasę do Saskiej, a następnie na odcinek prowadzący do Paderewskiego.

Tak ustawiony harmonogram nie jest przypadkowy. Zamiast zamykać całą ulicę naraz, wykonawca będzie przesuwał się etapami, dzięki czemu ruch na tym obszarze ma zostać utrzymany. To ważne zwłaszcza dla osób, które codziennie dojeżdżają tędy do pracy, szkół albo do centrum i nie mają dziś wielkiego zapasu czasu na długie objazdy.

Na początku utrudnienia mają być mniejsze, niż można by się spodziewać przy takiej inwestycji. Przejazd Rzgowską i Bednarską ma pozostać możliwy, a kierowcy będą mogli korzystać również z wcześniej wyremontowanej Tuszyńskiej. W Łodzi kończą się też inne drogowe układanki, więc każdy drożny odcinek działa teraz jak odciążenie dla całej dzielnicy.

MPK utrzyma kursy, ale pojedzie innym układem

Zmiany dotkną także komunikacji miejskiej, choć bez wywracania całej siatki połączeń. Autobus linii 72 ma nadal jeździć przez Rzgowską i Bednarską, co zachowa dojazd od strony Leczniczej. To dobra wiadomość dla pasażerów, bo przy remoncie tak ruchliwej arterii najważniejsze jest utrzymanie przewidywalnej trasy, a nie szukanie po drodze nowych przesiadek.

Inaczej zostaną poprowadzone tramwaje na Kurczaki. Składy pojadą z Górniaka przez Pabianicką i Paderewskiego, a część ruchu tramwajowego ma nadal odbywać się także Rzgowską i Dąbrowskiego. Dla pasażerów oznacza to jedno – trzeba uważniej patrzeć na trasę konkretnej linii, bo układ przejazdów w tej części miasta będzie bardziej złożony niż dotąd.

Torowisko, przystanki i parkingi po nowemu

Najmocniej odczuwalna zmiana ma jednak wyjść poza sam asfalt. Przy przebudowie torowisko w kierunku Kurczaków zostanie wyprowadzone osobnym pasem, tak aby tramwaje nie stały w tym samym korku co samochody. To powinno skrócić przejazd i dać im większą regularność, a przy miejskiej komunikacji taki drobiazg często robi największą różnicę.

Pojawią się też podwyższone przystanki, które ułatwią wsiadanie. W planie są również nowe miejsca parkingowe. To właśnie ten element wywoływał wcześniej najwięcej obaw, ale drogowcy skorygowali projekt i dołożyli 40 stanowisk. W efekcie wzdłuż całej ulicy ma być ich niemal 100.

  1. torowisko w stronę Kurczaków zostanie poprowadzone osobnym pasem,
  2. przy przystankach pojawią się podwyższone krawędzie ułatwiające wejście do pojazdu,
  3. projekt zyskał 40 dodatkowych miejsc parkingowych,
  4. łącznie przy Rzgowskiej ma być niemal 100 miejsc postojowych.

Całość inwestycji ma zakończyć się wiosną 2028 roku. Dla mieszkańców tej części Łodzi to oznacza długi okres zmian, ale też szansę na ulicę, która po remoncie będzie działała sprawniej niż dziś – zarówno dla samochodów, jak i dla MPK.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.