Studencki zespół z Politechniki Łódzkiej z 70 tys. zł na system wykrywania dronów

FOT. Urząd Miasta Łodzi
W warsztacie przy akademickich halach w Łodzi powstają maszyny, które jeszcze kilka lat temu wydawałyby się naukową fantazją. Studenci skupieni wokół Koła Naukowego Robotyków testują pionowe starty, autonomiczne trasy i sensory, które mają rozpoznawać inne bezzałogowce — a teraz otrzymali rządowe wsparcie, by przenieść rozwiązania w obszar bezpieczeństwa.
- SKN Robotyków rozwija platformy od małych wielowirnikowców po konstrukcje VTOL
- W Łodzi trzy dekady pasji przyniosły sukcesy i nowe wyzwania badawcze
SKN Robotyków rozwija platformy od małych wielowirnikowców po konstrukcje VTOL
Pracownia studencka to mieszanka laboratoryjnego porządku i twórczego bałaganu – śmigła, ramy i układy elektroniczne obok monitorów z wykresami. Zespół skupia się na kilku liniach konstrukcyjnych, które wymienić można krótko:
- małe, zwinne wielowirnikowce,
- platformy transportowe o większym udźwigu,
- konstrukcje VTOL łączące pionowy start z lotem poziomym.
Z warsztatu wyjeżdżają też autonomiczne pojazdy typu linefollower — projekty, które dały zespołowi międzynarodowe rozpoznanie. W praktyce nad każdym urządzeniem pracuje zespół studentów projektujących mechanikę, elektronikę oraz oprogramowanie sterujące.
Budujemy prototyp drona, który widzi i słyszy więcej niż standardowe systemy. Łączymy dane z mikrofonów kierunkowych, kamer termowizyjnych oraz światła widzialnego – tłumaczą twórcy.
Fragment ten pomaga zrozumieć, że kluczowa dla projektu jest integracja różnych sensorów oraz szybka analiza danych na pokładzie maszyny.
W Łodzi trzy dekady pasji przyniosły sukcesy i nowe wyzwania badawcze
Historia koła sięga 1993 roku i od tamtej pory SKN Robotyków przy Politechnice Łódzkiej systematycznie rozwija kompetencje, które zapraszają studentów do pracy nad realnymi problemami. Najnowszy rozdział to grant w wysokości 70 000 zł przyznany w ramach programu Studenckie koła naukowe tworzą innowacje. Środki przeznaczone są na budowę mobilnego systemu do wykrywania i śledzenia wrogich jednostek bezzałogowych.
Najważniejsze elementy projektu to:
- integracja trzech rodzajów sensorów — mikrofony kierunkowe, kamery termowizyjne i kamery światła widzialnego,
- pokładowy komputer analizujący dane w czasie rzeczywistym,
- zdolność autonomicznego naprowadzenia na wykryty obiekt.
Sukcesy zagraniczne, w tym triumfy podczas zawodów OpenRobotics w Porto, pokazują, że technologia rozwijana w Łodzi ma konkurencyjny poziom. Rozgłos z zawodów przekłada się teraz na finansowanie i nowe wymagania — projekt zmierza w stronę zastosowań, które wymagają nie tylko inżynierii, lecz także uwzględnienia kwestii operacyjnych i etycznych.
W praktycznej perspektywie oznacza to więcej niż kolejne prototypy. Studenci zdobywają doświadczenie przy systemach sensorycznych i algorytmach przetwarzania sygnału, co zwiększa ich szanse na zatrudnienie w firmach technologicznych i obronnych. Dla miasta i uczelni to także okazja do nawiązania współpracy z przemysłem — od testów terenowych po transfer technologii. Jednocześnie przedsięwzięcie nakreśla pytania o regulacje i standardy użytkowania takich systemów, więc przyszłe etapy projektu prawdopodobnie będą obejmować nie tylko rozwój techniczny, ale i dialog z instytucjami oraz potencjalnymi partnerami.
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
Autor: krystian

